W czyim interesie?

DWAJ CHOPCY Z BOISKA – NIEROZŁĄCZNI – NAPASTNIK I ŁĄCZNIK…

W czyim interesie?

AUTOR: PROFESOR WACŁAW LESZCZYŃSKI

W ostatnich dniach wydało się, kto działa w czyim interesie. W obliczu katastrofy humanitarnej wywołanej agresją na Ukrainę, świat cywilizowany chce nałożyć na Rosję ostre sankcje, ale temu sprzeciwiają się Niemcy. Prezydenci Polski i Litwy pojechali do nich, „aby wstrząsnąć ich sumieniem”. Sumieniem?? Niemców?? !! Państwo Polskie zdaje egzamin. Polsko-ukraińską granicę przekroczyło już 150 tysięcy uchodźców, (a nie przebierańców nasyłanych przez agresora!). Polska udziela im wszelkiej pomocy, w miarę swych możliwości i środków. A gdzież są ci, udający „obrońców praw człowieka”, co z polskiego Sejmu usiłowali zrobić cyrk? Gdzież są ci, co błaznowali na granicy, chcąc pomóc agresorowi w jej przełamaniu? Gdzież są ci, „wrażliwi na ludzką krzywdę”, powielający fałsze wrogiej propagandy o „dzieciach z Michałowa”? Dzisiaj na granicy z Ukrainą tam, gdzie są prawdziwe dzieci, ich nie ma! Bo ich nie obchodzą żadne dzieci, tylko wtedy robili zamieszanie na polecenie swoich mocodawców. Gdzież to dziś są przedstawiciele instytucji „humanitarnych”, którzy obrońców polskiej granicy nazywali „mordercami”?  Może zorganizowali transport z pomocą dla rannych, dla pozbawionych domu, dla dzieci osieroconych przez agresora ? Skąd ! Prawdziwa niedola ludzka ich nie obchodzi, oni to robili, na polecenie i w rewanżu za mandat. A ci co usiłowali na polskiej granicy pomóc tzw. imigrantom, może dziś stoją z kanapkami i śpiworami na granicy białorusko-ukraińskiej i wspierają ją przekraczających, śpiewając im własne „piosenki”, ułożone ku chwale agresora?

     Niemcy do Polski i innych krajów Europy Środkowej, wysyłają towary (np. chemię gospodarczą) gorszej jakości, od sprzedawanych u siebie, choć pod tą samą marką firmową. Podobnie jest z częścią „polskiej” opozycji, sterowanej i sponsorowanej przez Niemcy. Po prostu ta jest „niższej” jakości. Oto trwa wojna, leje się krew, giną ludzie, w tym wiele dzieci. W tym samym czasie, ważna polityk tejże opozycji występuje do władz Unii Europejskiej z żądaniem zakazania Polsce budowy zapory na granicy wschodniej, bo ona może utrudnić migracje zwierzyny leśnej ! Można abstrahować od ignorancji tej polityczki i niewiedzy, że po białoruskiej stronie jest zapora szczelniejsza, od tej budowanej przez Polskę, ale jej znieczulica na ludzkie nieszczęście stanu wojny jest zatrważające! Rzecz w tym, że jej wcale nie chodzi o zwierzęta podobnie, jak tym „wrażliwym na ludzką krzywdę”, nie chodziło o żadne wirtualne dzieci, czy o imigrantów. Im wszystkim chodzi tylko o to, żeby zaszkodzić Polsce.

     Polska mogłaby się lepiej przygotować i do obrony i do jeszcze wydajniejszej pomocy uchodźcom. Ale na to trzeba pieniędzy i to wielkich. Ale opozycja, na polecenie swych sponsorów, przyczyniła się (wraz z Niemcami, chcącymi „zagłodzić Polskę”) do bezprawnego nie wypłacenia należnych Polsce funduszy unijnych, w tym Funduszu Odbudowy! Mocodawcom opozycji chodziło o to, aby Polska nie mogła pomagać napadniętej Ukrainie kosztowną bronią i amunicją. Władze Unii Europejskiej (przez Niemcy kierowane) mogą się tłumaczyć ze swego bezprawia tym, że to przecież „polscy” politycy skarżą się na brak wolności  w Polsce. Że ponoć w niewłaściwy sposób powołuje się w niej sędziów (wprawdzie podobnie, jak w Niemczech, ale tam jest „inna kultura prawna”), co nie zapewnia  ich niezawisłości. Że sędziowie pociągani są do odpowiedzialności przed Izbą Dyscyplinarną uznaną przez TSUE (bezprawnie) za „nielegalną”. A więc brak jest w Polsce praworządności. A czy jest to prawda, czy opozycja głosi te kłamstwa na czyjeś polecenie, za to przecież władze Unii Europejskiej nie mogą odpowiadać tym bardziej, że głosił to również jeden ze znaczących polityków Unii, z Polski…

     Gdyby Polską rządziła obecna opozycja, to zapewne głównym ośrodkiem władzy w Polsce byłaby ambasada rosyjska tak, jak w PRL. Bo to opozycja drwiła z ostrzeżeń Prezydenta Kaczyńskiego przed Rosją i Jego zapowiedzi „Dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina…”. To ona oddała „śledztwo smoleńskie” i wrak polskiego samolotu Rosji. To ona na spotkanie ambasadorów zaprosiła ministra spraw zagranicznych Rosji. To ona broniła pomników chwały okupacji sowieckiej w Polsce, np. w Warszawie „czterech śpiących”. To ona żąda przywrócenia wysokich emerytur dla funkcjonariuszy „służb” PRL, podległych Rosji. To ona osłabiała wschodnią granicę Polski, popierając ataki agresora, sprzeciwiając się budowie tam zapory i strasząc Straż Graniczną i Wojsko Polskie karami za obronę granicy. To ona bohaterów walki o niepodległość Polski nazywa bandytami. To ona walczy z Kościołem i popiera sprzeczne z nauką ideologie gender i lgbt. To ona szkodzi Polsce, organizując w kraju zamieszki uliczne i głosząc fałszywe informacje o Polsce zagranicą.

Dlatego winniśmy wdzięczność Marii, Królowej Polski, za której wstawiennictwem, Duch Święty obdarzył Polaków taką mądrością, że wybrali obecne władze.


       Wacław Leszczyński

ZDJĘCIE, PODPIS I OBRAZEK WPROWADZAJĄCY OD naszepismo.pl

################################################

Śledź i polub nas:
2 komentarze

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *