Drodzy Czytelnicy

AUTOR: DR RYSZARD ADAMS-DZIERZBA

LOGO

Drodzy Członkowie Motocyklowego Stowarzyszenia Pomocy Polakom za Granicą Wschod-Zachod im. Rotmistrza Witolda Pileckiego, 

Przyjaciele Drodzy, Drodzy Czytelnicy,

Dziesięć dni minęło od mojego powrotu do Sydney z Rajdu Im. Generała Andersa do Włoch.

Autor prawej…

Już czas naglił do Rodziny, pracy, obowiązków. Aczkolwiek czyż nie jest naszym obowiązkiem Polaka zamieszkującego nawet daleko of Kraju świadczyć o naszym pochodzeniu , o Polskości,  pochylić czoła nad grobami Tych którzy złożyli na ołtarzu najwyższą cenę, swoje życie dla wolności przyszłych pokoleń a o która to wolność ciagle trzeba zabiegać.

Ach te obowiązki, rutyna, najpierw ją ustalamy żeby następnie ją przerwać, zrobić coś ponad to. I to właśnie zrobiłem . Po otrzymaniu emaila oraz po odbyciu telefonicznej rozmowy z Rafałem już wiedziałem że polecę, wezmę udział w kolejnym Rajdzie Stowarzyszenia Wschód-Zachód. ( Poprzednio był Rajd na Białorusi w 2019 roku, niezapomniane wrażenia. Był to Rajd miejscami urodzin Traugutta, Mickiewicza, Kościuszki, Moniuszki, Niemena). Tym bardziej że granice naszego kraju osiedlenia, Australii otworzyły się i ta możliwość stała się faktem.

Pierwszym etapem mojego pobytu w Ojczyźnie było kilka dni spędzonych w ośrodku Ostoja-Chobienice gdzie Rafal zaprosił przyjaciół na tzw. Ucztę Duchową z okazji jego 60-tych urodzin. Niezapomniane chwile. Z siotrą moja, Renata kilka dni w tymże otoczeniu to również dni niezapomniane.

Zbliża się start Rajdu 15 maja AD 2022. Pierwsze moje niepokoje jak to będzie na motocyklu szybko się rozwiały, potrzeba kierowcy do prowadzenia technicznego samochodu Rajdowego. Jazda około 7000 km po prawej stronie drogi w samochodzie z ręczną  skrzynią biegów okazała sie całkiem możliwa. Czas spędzony razem z Rafalem jako pilotem dał nam szansę na długie Polaków rozmowy o wielu interesujących nas sprawach.. Niezapomniane chwile.

Naszym, Rafała i moim, pierwszym etapem był odcinek z Grodziska Wlkp. do Szklarsiej Poręby gdzie zjechali sie wszyscy uczestnicy Rajdu, 24 osoby. Trzy małżeństwa na wygodnych jednośladach, dwóch kierowców na tzw. trajkach (dwa koła z przodu lub z tyłu ) i reszta to indywidualni kierowcy motocyklów no i mój/nasz tzw. wspierający wehikuł.

Na obiedzie w Szklarskiej siedzę obok Adama, rodem ze Szczecina, po chwili rozmowy okazuje się że z tej samej dzielnicy naszego miasta oraz znający moją koleżankę z klasy LO nr 6. Po chwili rozmawiam z Ewą z ogólniaka po wielu latach przerwy. Co za zbieg okoliczności. Na stronie www.wschód.org.pl znajdziemy dzienny opis Rajdu ze zdjęciami. Zapraszam. Ograniczę się więc do mojego krótkiego zarysu Rajdu Im. Generala Andersa. 

Kpelan z prawej…

Byliśmy z wizytą na każdym z czterech Cmentarzy Żołnierzy II Korpusu poległych w walce o Wolność Naszą i Waszą, tzn. Monte Cassino, Casamassima, Bologna, Loreto. Cmentarze utrzymane w wielkim ładzie, chociaż imiona Żołnierzy na ich krzyżach wyblakłe, potrzebujące opiekuńczej reki i farby. Tu ukłon w stronę Urzędu d/s Kombatantów. Na w/w Cmentarzach nasz Kapelan Rajdu, motocyklista, Ksiadz Krzysztof odprawiał Msze Św. za dusze poległych żołnierzy, było to niezapomniane – zasługują na to w pełni. Dziękujemy Tobie Krzysztofie.

Dodam że w mieście Acquafondata uczestniczyliśmy w uroczystościach rocznicowych Bitwy pod Monte Cassino z udzialem córki Generała, Pani Anny Marii Anders, piastującej obecnie stanowisko Ambasadora RP we Włoszech oraz Pana Jana Józefa Kasprzyka, Szefa Urzędu d/c Kombatantów i Osob Represjonowanych. Uroczystości odbywały sie z udzialem Kompanii Honorowej WP z Bydgoszczy, Harcerzy z Hufca Opole im. Rotm. W. Pileckiego, miejscowych władz miasta, kilku już wiekowych Weteranów oraz z naszym ma się rozumieć udziałem, przy wystawieniu pocztu ze Sztandarem Stowarzyszenia Wschod-Zachod. Dzieci również było pod dostatkiem. Uroczystość ta pozostanie w naszej pamieci na zawsze.

Powiem ze Rajd nasz Im . Gen. Andersa mógłby równie dobrze być nazwany pielgrzymką Stowarzyszenia do Włoch , ponieważ odwiedziliśmy niezliczoną ilość Katedr, Kosciołów, miejsc bliskich naszej wierze katolickiej.  Na liście tej były  Bazylika Sw. Piotra w Rzymie, Bazylika Sw. Antoniego w Padwie, Katedra w Orvieto, Sankturium w ad Rupes, kosciół ks. Dolindo Ruotolo w Neapolu, San Giovanni Rotondo z grobem Sw. Ojca Pio. Wspomnę tylko o zwiedzaniu Pompeii oraz słynące z greckich i rzymskich zabytków na Sycylii, Agrigento i Syracusa ( miejsce urodzenia Archimedesa ).

Sycylia to w ogóle temat, zasługujący na osobny artykuł. Spędziliśmy tam 5 dni, 2 w Palermo i 3 dni w Catania. Podam tylko ze jechaliśmy z Rafalem przez miejscowość o nazwie Capone, znana z filmu The Godfather, ze na Sycylii nie koniecznie obowiązują zasady ruchu drogowego, ze średnia powierzchnia mieszkania w Palermo to 90 m2, ze latem przy temperaturach powyżej 40 stopni dzieci maja 4 miesiące wakacji oraz ze zamożności ludzi nie widzi sie za zewnątrz , patrząc na elewacje budynku a co wewnątrz to zdumiewa. Dodam ze w Palermo na starym mieście znajduje sie 200 kościolów, odwiedziliśmy kilka. Wulkan Etna, ziejący ogniem z krateru również był na naszej liście. Taormina w drodze z Catania to Messina na prom to kolejne piękne miasto na wschodnim wybrzeżu wyspy. Wjazd na góre do miasta wymagający dla motocyklistów. Wszyscy zdali egzamin na medal. Nawet ja dzięki uprzejmości Krzysztofa jechałem na jego HD na Sycylii. W drodze powrotnej z Sycylii, spędziliśmy dzień w Rimini oraz zajechaliśmy do San Marino

RYSZARD

Jedna z refleksji po pobycie we Włoszech jest ogrom zachowanego dziedzictwa i bogactwa poprzednich pokoleń dla kolejnych ma sie rozumieć. Jak to się ma do zachowanego dziedzictwa i bogactwa Polaków po zniszczeniach, grabieżach, mordach wojen światowych to wiemy, gdzie każde z pokoleń zaczynało od nowa lub emigrowalo w poszukiwaniu lepszego, łatwiejszego życia ( vide autor ).

W Warszawie uległo zniszczeniu 850 zabytków kategorii zerowej, takie jak Zamek Królewski x 850, to nie wyobrażalne, nie mówiąc o zawartości tychże wywiezionych przez Niemców w 40 000 wagonach po upadku Powstania do Niemiec. Kiedy otrzymamy zwrot tegoż włącznie z reparacjami za celowe zniszczenia to pytanie ciagle dręczy . Właśnie obchodzimy rocznicę mordu na Profesorach UJK we Lwowie, to osobny rozdział o ludobójstwie elit Polskich w WWII.

Ostatnia noc Rajdu w Pałacu na Wodzie koło Jeleniej Góry. Tam komfort hotelu i śniadanie dużej klasy jak można było oczekiwać po polskiej gościnności. Żegnamy sie kolejnego dnia rano z rozjeżdżającymi się przyjaciółmi do domów. Część z nas odjechała poprzedniego dnia prosto z Czech, było im bliżej do centrum Polski.

Dziękuję Tobie Rafale i zespołowi za zorganizowanie Rajdu Im. Gen. Andersa. Dziękuję Wam drodzy przyjaciele, uczestnicy Rajdu za wspólne przeżycia które pozostaną w pamieci na zawsze. Mam nadzieję do następnego razu, Rafal, Bronek, Krzysztof, Adam, Slawek, Pawel, Grzegorz, Adam, Slawek, Wieslaw, Darek , Zdzislaw , Tomek …….

Wasz Ryszard, Sydney, Australia

cc. Nasze Pismo,  Tasmania/ Puls Polonii, Sydney/ Klub Gazety polskiej, Sydney, facebook

^^^^

Dziekujemy Ci Ryszardzie i do… następnego RAJDU!!! Red. naszepismo.pl

#####################

Śledź i polub nas:
50 komentarzy

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *