RAZ JESZCZE O POTWORKU SEMANTYCZNYM

HELLO Hello! Anybody home?

Organizacje polonijne a apolityczność

AUTOR opracowania: JAREK MICEWSKI

POPLĄTANIE POJĘĆ! POLITYCZNOŚĆ TO NIE PARTYJNIACTWO

Nie ma nie-polityki. Wszystko jest polityką. Tomasz Mann,

Partyjniactwo to kierowanie się w swoim postępowaniu wyłącznie korzyścią własnej partii, partii koalicyjnej lub poszczególnych ich członków.

Polityka, w ogólnym znaczeniu, to proces podejmowania decyzji dotyczących spraw publicznych, w tym rządzenia państwem, grupami społecznymi lub ORGANIZACJAMI. Obejmuje ona zarówno dążenie do zdobycia i sprawowania władzy, jak i ZARZĄDZANIE zasobami, rozwiązywanie konfliktów oraz kształtowanie warunków życia społecznego i gospodarczego. 

ZAWODY – POLITYCZNI I APOLITYCZNI POLONII AUSTRALIJSKIEJ W PRZECIĄGANIU LINY – A TAM W WODZIE CZEKAJĄ REKINY

Apolityczność – postawa obojętności wobec aktualnych zagadnień POLITYCZNYCH polegająca na odrzuceniu udziału w życiu politycznym, co przejawia się np. w nieuczestniczeniu w WYBORACH  bądź REFERENDUM  czy zaniechaniu działalności związanej z polityką. RN PA, ogłosiła „apolityczność” oficjalnie swoim „dekretem”. A to oznacza wygodnictwo, oprtunizm, a jak mówią młodsi tzw „tumiwisizm”. Czyli obojętność na sprawy polskie w Polsce – Niestety innego określenia nie ma, dla instytucji, która określa się zorganizowaną, a na politykę sama wpływa swoimi wypowiedziami, wyborami i spotkaniami z partyjnymi politykami.

Rozmowa z Ś+P Romanem Śmigielskim

przewodniczącym Komisji Rewizyjnej Rady Polonii Świata

Foto: Źródło ŚSMP

Czy Polonia powinna być polityczna czy apolityczna? Jest ostatnio tendencja do zaklinania się wszędzie, że dana organizacja jest apolityczna. Zdecydowanie apolityczna. Moim zdaniem nie ma to większego sensu. Wielu ludzi sądzi, że jeśli coś jest ‘polityczne’, to koniecznie musi być związane z PIS albo PO, SLD, PSL czy Nowoczesną i wobec tego — jeśli ‘polityczne’ — to partyjne, jeśli partyjne — to podporządkowane, w związku z czym podlega jakimś wpływom nie do końca jasnym, nie do końca określonym.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-17.png
POLITYCZNI KONTRA APOLITYCZNI

Takie upolitycznienie nie ma oczywiście żadnego sensu. Natomiast duża, masowa organizacja polonijna jest zawsze organizacją polityczną, tzn. jest to organizacja, która może i powinna podejmować się zadań ważnych dla Polaków, których reprezentuje i to jest zadanie polityczne. I tak rozumiana polityka jest znacznie ważniejsza od tych wszystkich głupawych sporów, które toczą ze sobą nasi, pożal się Boże, politycy. To jest najczęściej błazenada i dziecinada i bardzo chciałbym, żeby Polonia nie lansowała tego rodzaju polityki.

Fragment rozmawy Leszeka Wątróbskiego (02.01.2019) z Ś+P Romanem Śmigielskim opublikowana w EXPRESS THE AUSTRALIAN POLISH MAGAZINE.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Roman Śmigielski (ur. 23 kwietnia 1951 w Bydgoszczy zm. 23 grudnia 2024. w Danii. – Działacz niepodległościowy, polityk, urzędnik państwowy, tłumacz, dziennikarz i działacz polonijny. Studiował polonistykę na WSP w Opolu. W 1971 r. wyemigrował do Danii. 

W latach siedemdziesiątych był działaczem Komitetu Rozpowszechniania Polskiej Literatury Emigracyjnej i Komitetu Poparcia Opozycji Demokratycznej w Polsce. Od 1982 r. kierował biurem Komitetu Poparcia Solidarności „Støt Solidarność” w Kopenhadze; był członkiem grupy koordynacyjnej komitetu i delegatem komitetu do CSSO (Conference of Solidarity Support Organizations). Koordynował akcję adopcji polskich więźniów politycznych przez Duńczyków. Był redaktorem naczelnym duńskojęzycznego biuletynu „Polen Nyt”, zawierającego głównie tłumaczenia tekstów z polskiej prasy podziemnej.

Był członkiem Polskiego Stowarzyszenia „Ognisko”, rzecznikiem prasowym Rady Polonii Duńskiej oraz redaktorem naczelnym biuletynu „Ognisko. W latach dziewięćdziesiątych był delegatem Rady Polonii Duńskiej na Forum Migrantów Unii Europejskiej. Był jednym z inicjatorów zjednoczenia Polonii duńskiej w jedną organizację. Na zjeździe założycielskim Federacji Organizacji Polskich i Polsko-Duńskich w Danii „Polonia” w 1999 r. został wybrany przewodniczącym tej organizacji. Funkcję tę sprawował przez 10 lat. W 2009 r. Zjazd Federacji nadał mu tytuł honorowego przewodniczącego Federacji „Polonia”.

W 2000 r. wybrany na sekretarza regionalnego Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych (EUWP), a w 2003 r. na sekretarza generalnego tej organizacji. Z ramienia EUWP był jurorem w konkursach dla dzieci i młodzieży polonijnej „Wspomnienie Solidarności w mojej rodzinie” oraz „Być Polakiem”. Był autorem licznych artykułów w czasopismach duńskich, polskich i polonijnych.

24 września 2007 roku na III Zjeździe Polonii i Polaków za granicą, w sali kolumnowej Sejmu RP, S+P Roman Śmigielski powiedział m.in.: „Nie trzeba chyba nikogo przekonywać o słuszności słów Cypriana Kamila Norwida, że “Ojczyzna jest to wielki — zbiorowy obowiązek!. Zbiorowy, a więc wymagający współpracy wszystkich Polaków — zarówno tych mieszkających tu, nad Wisłą, jak i tych, których los rzucił gdzieś w daleki świat”.

Niestety, współpraca ta do dziś nie jest optymalna

Jarek Micewski

Ilustracje dodał Admin

####################### np.pl #######################

Śledź i polub nas:
10 komentarzy

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *