MA BYĆ IMPREZA W KONSULACIE…PRZEKAZUJĘ MOJE 3 GROSZE…

CZY ARMIA KRAJOWA BYŁA ANTYSEMICKA?

AKTUALIZACJA ARTYKUŁU Z 14 SIERPNIA 2021 ROKU

Cz. 2. Pieśń o Powstaniu – To wam, żołnierze Krajowej Armii, dla was ta pieśń wypruta z trzew…

Gdyby doczekał to by zaddykował tym poniżej
TO DLA WAS!!!

To dzięki WAM po raz pierwszy ukazała się książka na Antypodach pod tytułem „Krwią i rymem – dokumenty powstańcze”.

Przekazuję organizatorom: p. Konsulowi i p. Żongołłowicz listę tych którzy odeszli aby być znowu razem ze Zbigniewem „Rudym” i TAM pełnić swoją AKowską wartę: Zasłużyli na minutę ciszy i słowa „Cześć Waszej Pamięci”.

Wydawcą książki dla Oddziału AK i Fundacji AK Sydney Australia jest Halrod Press. Opracował ją Marian Boruszewski przyjacieel Jasińskiego. Pod tym samym tytułem „Krwią i rymem – dokumenty powstańcze”. Boruszewski napisał 90-cio minutowe słuchowisko o Jasińskim, z jego wierszami, które zostało nagrane w Nowj Zelandii i rozeszło się szybko po świecie.

Oto lista ofiarodawców którzy hojnymi darami w dużej mierze przyczynili się do wydania tejże książki, czym utrwalono pamięć o Poecie Powstania Warszawskiego.

Marjorie Jasiński Bermagui NPW [Nowa Południowa Walia Australia]

  • Oddział Koła AK w NPW
  • Oddział Fundacji AK w NPW
  • Oddział Londyn Koła AK, Wielka Brytania
  • Oddział Koła AK w Wiktorii
  • Okręg Fundacji AK Chicago [USA]
  • Stowarzyszenie Polskich Lotników NPW
  • Stowarzyszenie Polskich Kombatantów Koło Nr 15 Bankstown, NPW
  • Fundusz Wieczysty Polonii Australijskiej im. gen. Juliusza Kleeberga
  • Klub Polski Ltd, Ashfield NPW
  • Zjednoczenie Polek w Australii i Nowej Zelandii, Sydney NPW
  • Arter, Halina i Mirosław, Padstow, NPW
  • Bruszewski Marian Asghfield, NPW
  • Choroś Iza i Tadeusz, Lower Hutt, Nowa Zelandia
  • Chrzanowski Wiesława i Andrzej, North Rocks, NPW
  • Eustachiewicz Barbarbara i Stanisław, Wenthwort Falls, NPW
  • Gorzkowski Marian, Karoi, Wellington, Nowa Zelandia
  • Grabowska Danuta, Ashfield, NPW
  • Grabowska Danuta, za śp. Francisszka Ostrowskiego, NPW
  • Grzechnik Filomena i Maarian, Condell Park, NPW
  • Haschek-Hock Wanda M., Champaign , Illionois, USA
  • Hoffman Grażyna i Jerzy, Maroubra, NPW
  • Karowski Urszula i Antoni, Ryde, NPW
  • Korzycki Henryka i Czesław, Livonia, Michigan, USA
  • Kułakowska Natalia, Castlecrag, NPW
  • Leman Irena i Zbigniew, Mount Waverley, Wiktoria
  • AWM, Żołnierz AK i NSZ-ZJ, NPW
  • Malinowski Halina i Michał, Canterbury, NPW
  • Miętus Irena, Montmorency, Wictoria
  • Paulińska Fabiola, Tufnell Park, Londyn WB
  • Połeć Irena i Jan, Yogoona, NPW
  • Porębski Lech, Albaany, Zachodnia Australia
  • Rakowski Tadeusz, Enfild, NPW
  • Redler Józef, Mount Rinerview, NPW
  • Rosner Bronisława, Lower Hutt, Nowa Zelandia
  • Sęk-Sękalski Zofia i Henryk, Kanbera, ACT
  • Skierniewski Irena i Wiesław, Granville, NPW
  • Solka Jadwiga i Stanisław, Strathfield, NPW
  • Szuba Czesława, Keilor Downs, Wictoria
  • Tarmas Tadeusz, Lakemba, NPW
  • Wargin S.i S.I. Karrangarra Island, Kwinslandia
  • Wojnowski Władysław, Wamberal NPW

Autor książki złożył wyrazy głębokiej wdzięczności pani Marjorie Jasinski za pozwolenie wydrukowania biografii i wierszy Jej zmarłego męża.

Koledze Tadeuszowi Żenczykowskiemu, dowódcy Zbigniewa, za napisanie wstępu, koledze Jerzemu Grot-Kwśniewskiemu, redaktorowi Tygodnika Polskiego za napisanie przedmowy, a panu Lechowi Paszkowskiemu za wnikliwy szkic o Jasińskim. Koleżance Fabioli Paulińskiej z Londynu za dodawanie otuchy aby wydaniem książki uczcić pamięć Poety.

Kolegom Tadeuszowi Tarmasowi i Stanisławowi Eustachiewiczowi za zrobienie korekty. Kolegom z Oddziału Koła AK w NPW oraz kolegom z Fundacji AK za praktyczne poparcie wydania tej książki. / Marian Bruszewski ps. „Biernacki, żolnierz harcerskiego batalionu „Wigry”.

I dlatego ja z Tasmanii wołam, że jeśli będą na tej imprezie w Konsulacie sztandary, to pod nimi w zadumie należy uczcić TYCH ofiarodawców minutą ciszy, którzy już tej imprezy nie doczekali i wypowiedzieć CZEŚĆ ICH PAMIĘCI

A (wy) „nie depczcie przeszłości ołtarzy / Choć macie sami doskonalsze wznieść:/ Na nich się jeszcze święty ogień żarzy, /I miłość ludzka stoi tam na straży,/ I wy winniście im cześć! [Asnyk]

To wam, żołnierze Krajowej Armii, dla was ta pieśń wypruta z trzew…

Mnożą się publikacje autorów, którzy wiedzą, że „karabin ma lufę”. Jak grzyby po deszczu rodzą się badacze Polonii australijskiej, którzy dopiero po przybyciu na Antypody w tzw. sprawach rodzinnych” dowiedzieli się od Tych co już to wiedzieli, że Go Tu spotykali, że TUTAJ żył  skromnie Poeta aby przeżyć…

Zbigniew w mundurze podporucznika MW

Ale „badacze” mają powodzenie nawet w salonach Konsulatu, Co tam wiedzą o „Rudym”? Tego to ja sam nie wiem. Problem w tym, że owi badacze jak ta „dziennikarka z dyplomem” jeszcze nie tak dawno kumplowali się z tymi, którzy potępiali AK i Bora-Komorowskiego za zniszczenie Warszawy, a Żołnierzy AK za antysemityzm, ale tego już Wam „prelegentka-badaczka” nie powie.

Nie wiem czy powie Wam, ‘badaczka” że wpierw zaczęła badać środowiska Instytutowskie (bo jest i taki INSTYTUT), tak, że aż przylgnęła do tematu Czerwonych Maków i jak się dowiaduję od Czytelników z Melbourne ma już do tych „maków” prawa autorskie. Oczywiście, że „dziennikarka z dyplomem” nie wspomni, że miała taki czas, że dołączyła do zespołu z siedzibą w Perth, który produkował paszkwile w „gazetowie Kurierem zwanym” {ps „Krajna”} a pewien Instytut miał z tego karmę i targał po sądach redaktora Tygodnika Polskiego za publikacje „antysemickie”. Ale ten Kurier Zachodni, twór ówczesnego Konsulatu już padł…

Uwaga, nie mam uwag do nabywania praw autorskich, ale wielcy ludzie a takim był Zbigniew Jasiński, są DOBREM WSPÓLNEM –DOBREM NARODOWEM i osoba oby uzyskała prawa do tego DOBRA i reprezentowania go, powinna uzyskać ten przywilej od najwyższych instytucji POLSKICH z przybitą pieczątką, aby zapobiec manipulacji polską historią, poezją i literaturą.

O moim wielkim Imienniku piszę już od lat! Jestem do tego zobowiązany nie ze względu na nazwisko, a za słowa, które mi powiedział w jedynej rozmowie, a które są moją własnością i pozostaną w głębi mojej pamięci. .

Czy Armia Krajowa była ANTYSEMICKA?

W lipcu 2008 r. została wydana książka „…na tle pożogi mego Miasta” – Opowieść o Zbigniewie Jasińskim poecie morza, poecie Powstania Warszawskiego, poecie tęsknoty za utraconym Miastem”.

Pięknie pisze o tej książce i Autorze Janie Lissowskim (pseud. „Robak”) m.in. w „Przeglądzie australijskim” Jurata Bogna Serafińska członek ZLP i SDP odznaczona przez Ministra Kultury w 2011 r. odznaką honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.wypowiedzi Jana Lissowskiego (w cz. 1.) w „Historii mówionej” dla Muzeum Powstania Warszawskiego. (…)

 „Jan Lissowski stworzył dzieło rzetelne, oparte na faktach, ilustrowane skanami zdjęć i dokumentów. Dzięki jego talentowi i odnajdujemy na kartach książki, nie papierowego bohatera, ale Zbigniewa Jasińskiego z krwi i kości”. (…)

Powyżej od lewej ^ Jan Lissowski, Kazka Wolanowska, (ta ukrywana) Sława Lissowska-Jasińska, Zbigniew Jasiński i jego kuzynka Lusia Zdjęcia: Archiwum prywatne rodzin Jasińskich i Lissowskich (dodane do artykułu w „Przeglądzie australijskim” Juraty B. Serafińskiej ).

(…) „Przez dłuższy czas trzymaliśmy tę Żydówkę u nas, w naszym mieszkaniu. (…) Jak to wyglądało? – „Moja siostra miała jeden mały pokoik. (…) to leżałem na podłodze, jako drugi, a Żydówka leżała jako trzecia, na podłodze obok. Potem dostała papiery katolickie, normalne polskie papiery katolickie, przez ZBYSZKA zresztą zrobione i poszła do innych ludzi na służbę. Tam już była spokojna, bo miała wszystkie dokumenty. U nas się nauczyła normalnego toku, jak się zachowuje człowiek, Polak, Polak-katolik, medalik, kolędy, nabożeństwo. (…) To była bardzo inteligentna dziewczyna, córka profesora, bodajże ze Lwowa, Żyda. (…) Ona wyskoczyła z transportu do Treblinki. Opowiadała, że załadowali wszystkich w pociąg we Lwowie. Wieźli ich, wiedzieli, że na zagładę. Ona miała na imię Kazka, Kazka Wolanowska. To było jej nazwisko. Czy prawdziwe, to nie wiadomo, bo wtedy nikt nie miał prawdziwego nazwiska”. (…)

Zbigniew Jasiński brzydził się handlarzami jego twórczości. Kiedy otrzymał list z Polski z podpisem Mieczysława Moczara – generał zapraszał go na 3-tygodniowy pobyt w Ojczyźnie na koszt ZBOWIDu… Kiedy Grot Kwaśniewski zapytał Zbyszka jak na to zreaguje odpowiedział: Na listy z propozycją łapówki nie odpowiada się”

Antoni Józef Jasiński

####################### np.pl #######################

Śledź i polub nas:
8 komentarzy

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *