MILCZĄC WYRAZILIŚMY NA TO ZGODĘ
W nawiązaniu do artykułu p. prof. Wacława Leszczyńskigo. Cyt. (…) „z nazwy sanatorium w Krynicy usunięto jego patronkę Błogosławioną Karolinę Kózkę” (..).

TO BŁOGOSŁAWIONA, KTÓRĄ USUNIĘTO Z NAZWY SANATORIUM W KRAJU, KTÓRY BYŁ PRZEDMURZEM CHRZEŚCIJAŃSTWA .
8 listopada, w biały dzień, żołdak rosyjski wszedł do chaty Kózków i uprowadził siłą ojca rodziny i córkę 16-letnią Karolinkę; wywiódł ich w pole, tam odpędził ojca grożąc bronią, a dziewczynkę pognał do lasu. Od tego czasu nikt już Karolinki nie zobaczył.
Na portalu RDN – Radio RDN – a jest to katolicka rozgłośnią diecezji tarnowskiej MOZNA PRZECZYTAĆ TAKIE KUROZJUM przkazane przz władze sanatorium.:.”Usunęli patronkę, bo byli obiektem żartów? I dalej…Nie sprawa polityczna, a sugestie części kuracjuszy. Tak sprawę usunięcia bł. Karoliny Kózkówny z nazwy sanatorium Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Krynicy-Zdroju tłumaczą władze placówki. Pierwsze wnioski w tej sprawie miały być skierowane jeszcze za poprzedniej dyrekcji.” Wojciech Tada, zastępca dyrektor sanatorium znanego powszechnie pod nazwą Continental, twierdzi, że placówce patronat nadano bez konsultacji z załogą. Dodatkowo w sprawę mieli zaangażować się też sami kuracjusze, którzy woleli świecki charakter sanatorium.

Po kilkunastu dniach 4 grudnia odnalazł przypadkowo jej zwłoki na skraju lasu. Leżała na wznak, na szyi pod brodą widniał czarny skrzep, a od lewego obojczyka ku prawej piersi ciągnęła się głęboka rana. Bose, ubłocone nogi były podrapane kolcami i przez które się przedzierała, uciekając.
Oględziny jej ciała (częściowo obnażonego z odzienia) świadczyły o toczonej z żołnierzem walce, a pozostawione rzeczy (kurtka i buty) pozwoliły odtworzyć przypuszczalny rozwój sytuacji jej męczeńskiej śmierci w obronie dziewictwa. Ślady wskazywały na to, że była kilkakrotnie cięta ostrą bronią, wyrwała się napastnikowi i uciekała w stronę wioski Wyczerpana jednak oraz ranna, wraz z upływem krwi i bólem upadła na skraju lasu i tam zmarła. Po przewiezieniu ciała Karoliny do rodzinnego domu dokonano ich oględzin. Położna, która 7 grudnia 1914 zeznała protokolarnie wobec ks. Mendrali, że zachowała ona dziewictwo[. Śmierć– nastąpiła w wyniku długiej i ciętej rany od ciosu szabli, która przecięła okolicę arterii szyjnej, powodując natychmiastowe wykrwawienie.
Pogrzeb jej odbył się 6 grudnia przy licznym udziale wiernych (ok. 3000 ludzi)
5 sierpnia 1948. a więc za czasów głębokij komuny ks. Władysław Mendrala przedłożył na trzecim Synodzie Diecezji tarnowskiej pisemną petycję o wszczęcie procesu w sprawie jej męczeństwa, w celu wyniesienia jej na ołtarze 20 września 1982. Stolica Apostolska wydała dekret o ważności procesu informacyjnego. 30 czerwca 1986 za zgodą papieża Jana Pawła II promulgowano dekret dotyczący męczeństwa Służbnicy Bożej Karoliny Kózkówny. W okresie swojej pielgrzymki do Polski oraz przyjazdu do Tarnowa,
10 czerwca 1987, papież Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną W homilii Jan Paweł II powiedział m.in Ta młodziutka córka Kościoła tarnowskiego, którą od dzisiaj będziemy zwać błogosławioną, swoim życiem mówi przede wszystkim do młodych, do chłopców i dziewcząt… Mówi o wielkiej godności kobiety: o godności ludzkiej osoby. O godności ciała, które wprawdzie na tym świecie podlega śmierci, jak i jej młode ciało uległo śmierci, ale to ludzkie ciało nosi w sobie zapis nieśmiertelności, jaką człowiek ma osiągnąć w Bogu wiecznym i żywym, przez Chrystusa…
Wymazano Ją ale kilkanaście kaplic, kilka kościołów i parafii w Polsce są pod jej wezwaniem.
8 października 2012 Senat RP z inicjatywy przyjął uchwałę uczczenia bł. Karoliny z okazji 25 rocznicy jej beatyfikacji . Błogosławina Karolina użyczyła swgo Błogosławiongo Iminia, parkom, ulicom i szkołom iminia, pozji I filmom. Ponadto jst patronką polskij modzieży oraz wilu drużyn harcerskich.
Aż przyszedł rok 2025 i zdarto to Imię z sanatorium w Krynicy. Z miejsca jak oświadczył w/w p.Tada – „Wiemy jakimi prawami rządzi się sanatorium i nie wszystko się tu dzieje zgodnie z naukami Kościoła. Byliśmy troszeczkę obiektem żartów”. Żalił się Tada
Tak! Przeszkadza tym, którzy przybyli tam w większości do tego sanatorium aby się leczyć wracać do zdrowia i prosić Błogosawioną o powrót do zdrowia.
Nie, nie wszystkim! Przeszkadza tym, którym przeszkadza nasza wiara i historia i wolą żyć swawolnie nawet w sanatorium. Spełniono ich życzenie.
Ważnym przejawem kultu Karoliny były utwory literackie jej poświęcone. Nie ulega wątpliwości, że Karolinka od razu „zauroczyła” wielu twórców, poetów i kompozytorów. Ludzi wrażliwych i kochających PIĘKNO!
„Czyż święci są po to, ażeby zawstydzać? Tak. Mogą być i po to. Czasem konieczny jest taki zbawczy wstyd, ażeby zobaczyć człowieka w całej prawdzie. Potrzebny jest, ażeby odkryć lub odkryć na nowo właściwą hierarchię wartości. Potrzebny jest nam wszystkim, starym i młodym”… (św. Jan Paweł II).

A jednak, Karolina jest wzorem dla wielu, bo jak mówi Ksiądz Zbigniew Kucharski, asystent generalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży „co roku po rekolekcjach, organizowanych w mijscowościi Zabawie, około 300 młodych składa przyrzeczenia dochowania czystości do chwili zawarcia małżeństwa.
2 sierpnia, w dniu Jej urodzin 2025 (br.) roku KSM protestuje przeciwko usunięciu bł. Karoliny Kózkówny z nazwy sanatorium MSWiA
„Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży protestuje przeciwko decyzji o usunięciu imienia jego patronki, bł. Karoliny Kózkówny, z nazwy sanatorium w Krynicy-Zdroju, będącego pod nadzorem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji”.
„Decyzja ta (…) ma silny wymiar ideowy oraz symboliczny – godzi w pamięć o młodej Polce, która oddała życie, broniąc swojej godności, życia i wiary” – czytamy w stanowisku KSM.

fot. z arch. KSM Katowice
Dla naszepismo.pl i Nasze Pismo w Służbie Ojczyzny i Polonii /dumiesięcznik opracowala Czytelniczka JM/ Ilustracje/ tytuł i obrazek wprowadzający dodał ADMIN
###################### np.pl #####################

Błogosławiona Karolinko, Jan Pawł II Wielki Polak Papież ogłosił cię Błogosławioną – Ciebie – ten kwiat z polskiej Ziemi, wypraszaj u Boga mocną Wiarę dla naszej młodzieży, która będzie dla nich pewnym drogowskazem i nieomylną busolą życia , po polskich bezdrożach zła.
Wiesław Kilarski [ojciec]/ Tarnów
Dobrze, że jeszcze w tym naszympiśmie.pl na Emigracji bije młode serce Polski.
Dziękujemy ci Karolinko za ten DAR.
Kasia Skoczowska, Tas.
Artykuł jest tak wzruszający i piękny zarazem ,że chciałabym podziękować Autorce po Imieniu. Ale są tylko dwie literki. Dziękuję wobec tego Czytelniczce JM.
Irena Kostrzewwa
Czy jest jeszcze gdzieś głębsze dno niż to obecne nasze rządowe polskie, które wykopano wyborami koalicji ośmiu gwiazdek. Po wypadku smiertelnym kiedy zginął człowiek pomylony z dzikiem poseł- członek Krajowej Rady Sądownictwa Maria Żukowska kpi z tragedii publikując wizerunek Jana Pawła II. Żartując sobie z próby zabójstwa św. Jana Pawła II zamieściła zdjęcie Papieża stojącego w papamobile na sekundy przed tragedią, Żukowska opatrzyła komentarzem: Polscy myśliwi be like: Ty k**** dzik! (kropki to słowa wulgarystki – ona użyła to wulgarne słowo w pełnej okazałości).
I tak cieknie już wszystko na samo dno.
Andrzej Jaroń W-wa
Czytam tytuł o milczeniu, A kto się tu odezwie. Ci którzy pierwszy raz o Błogosławionej Karolince tu usłyszeli, czy Ci którzy walą do Owsiaka drzwiami i oknami? Kto? Ci którzy na tą koalicję ośmiu gwiazdek, a później na Trzaskowskiego w olbrzymiej większości na Antypodach głosowali? O czym dudnią w Polsce wszystkie bębny. Przy okazji dowiedzieliśmy się co się dzieje w tym sanatorium od p. Tady. I to bardzo dobrze, że tam już Karolinki nie ma. Karolinka jest z nami. Bo tam to jest to jak pisze p. Andrzej – DNO!
Czytelnik np.