Aktualizacja. Oglądnij to video!ROBIĄ nas w… „ministra” w brudnych trampkach, Niemiec w szortach…PLUS zdjęcia z MANIFESTACJI pod niemieckim KONSULATEM w Sydney.
Dla naszepismo.pl przekazał Józef Wróbel / Głos zza Odry/

Pomnik (głaz-kamień) – zamiast reparacji, powstał w miejscu, gdzie Hitler ogłosił napaść na Polskę, czyli na terenie po Operze Krolla. W Miejscu Pamięci dla Polski umieszczono też tablicę informacyjną w trzech językach: polskim, niemieckim i angielskim, która głosi m.in., że „niemiecka okupacja w Polsce pozostawiła po sobie niewyobrażalne cierpienie i spustoszenie”.
W tym spektaklu, bo inaczej tego nie można nazwać, wzięli udział m.in. minister stanu, pełnomocnik rządu Niemiec ds. kultury i mediów Wolfram Weimer oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Hanna Wróblewska, która przyszła na „uroczystość” w brudnych trampkach, co pewnie jest wyrazem wdzięczności za tak piękny dar ze strony niemieckiej.
Reparacje, pamięć, prawda
Dziś (pisane w dniu 1 wrzesnia ) przypada kolejna już 86 rocznica wybuchu II wojny światowej. Konfliktu, który przez 5 lat ogarniał ziemie Polskie, który wyniszczył naszych rodziców, dziadków i pradziadków a także dorobek pokoleń przekazany im z czasem. Nazistowskie Niemcy i Sowiecka Rosja dokonały szeregu zbrodni, które do dziś stanowią element nie tylko pamięci ale i przez swe barbarzyństwo również ducha narodu polskiego, bo cóż może mocniej zapisać się na pamięci niż blizna.

Powyżej ^^Śmierć 11 nazaretanek z Nowogródka w wizji malarskiej Adama Styki. Obraz z 1948 roku Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
Po osiemdziesięciu sześciu latach władze niemieckie uznają, że adekwatnym sposobem uhonorowania pamięci jest wysłanie przypadkowego „kuriera” aby złożył wieniec pod przypadkowym „zastępczym” pomnikiem w Berlinie. Dyskusję o zadośćuczynieniu zastąpiono kamieniem, reparacje zastąpiono panem w spodenkach a zwroty dzieł sztuki wieńcem. (Wpis na „X” Janusz Życzkowski) Najsmutniejsza jest w tym wszystkim cicha zgoda rządu Rzeczpospolitej na powyższe działania, wyrażona już w 2024 roku przez D. Tuska słowami: „w sensie formalnym, prawnym, międzynarodowym kwestia reparacji została zamknięta wiele lat temu”. Słowa te są oczywiście kłamstwem, nie istnieje żadna umowa zamykająca tą kwestię, której stroną jest Rzeczpospolita Polska. Jedynym aktem, którego chwytają się Niemcy i ich poplecznicy jest oświadczenie wydane ponoć przez PAP w „Trybunie Ludu” w latach 50-tych, oświadczenie którego traktowanie jako oświadczenia woli wyrażonego przez Państwo Polskie jest absurdem.

Pewną nadzieję daje mi osobiście a mam nadzieję również Państwu, przemówienie wygłoszone przez Pana Prezydenta Karola Nawrockiego dziś w czasie uroczystości na Westerplatte. Nadzieję związaną z tym, że cały czas funkcjonują organy Państwa, które nie zapomniały o swojej powinności wobec obywateli, historii i Rzeczpospolitej.

W kolejną rocznicę hekatomby jaka spadła na nasz naród i całą Europę w wyniku działań niemieckich i przy pomocy rosyjskiego wsparcia obserwujemy działania zezwalając e na zakłamywanie pamięci. To właśnie brak protestu wobec tak lekceważącego traktowania polskich ofiar II wojny światowej, brak jasnego zaznaczenia oczekiwań narodu polskiego wobec pokonanych sprawców narodowego cierpienia, ten brak protestu właśnie tworzy przestrzeń do rozmywania odpowiedzialności i zakłamywania przeszłości.

W tym dniu nie przychodzi mi nic innego jak życzyć Państwu, Panu Prezydentowi i Reducie wytrwałości w przywracaniu prawdy i upominaniu się o szacunek i dobre imię Polski i Polaków. Ze swojej strony mogę zagwarantować, że wszelkie nasze działania zawsze będą prowadzone właśnie w tym kierunku.
Z wyrazami szacunku,
Janusz Waliś
Prezes Reduty Dobrego Imienia.
Zostań Darczyńcą
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Od red. np.pl: Już po otrzymaniu tego artykułu znalazłem kilka wyjaśnień “rządowych”, że tak nie było, że oprócz faceta w “szortach”, była także gala w mundurach.

1. Pytanie co tam robił ten facet z wieńcem. Przecież nie wchodził tam ani z młotem ani dłutem aby coś reperować i potrzebne były rękawice…. Na takie miejsce, które ma przypominać i WOŁAĆ o szacunek dla męczeństwa milionów Polaków, a mordowali nas systematycznie po milionie rocznie. to wchodzi się ubrany skromnie – ale godnie. I klęka się i głowę pochyla, przed duszami zamordowanych. Tak, jak 7 grudnia 1970 r. kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Willy Brandt uczynił przed Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie 7 grudnia 1970 roku. Tylko, że już ten głaz jest zimną kpiną, To jest rzucenie kamieniem w stronę naszego Kraju kiedy mówi się o odszkodowaniach dla Polski .
Powyżej ^Tablica na pomniku Willy’ego Brandta przedstawiająca historyczny gest niemieckiego kanclerza.
2. Pytanie o tramki Wróblewskie? Przecież ta “ministra” też jakieś inne buty ma – i na lepsze buty ją stać. Przecież zarabia miesięcznie ok. 22 185 złotych plus dodatki i przywileje. Tak, ale te trampki na tak poważny moment są znakiem jej kultury jako “Ministry kultury i dziedzicta narodowego”.
3. Dopiero wczoraj udało mi się odnależć kilka zdjęć na Pulsie Polonii obrazujące manifestacje prze konsulatem Niemiec w Sydney. Przepraszam Pana doktora Ryszarda przewodniczącego Klub GP Sydney, przepraszam i SPK, że nie załączyłem ich do tekstu. Te które są wysyłane w formie „Sent from my iPhone” na WhatsApp nie współpracują z sytemem dzięki któremu zamieszczam publikacje w np.pl. Najlepsza i najłatwiejsza, a zarazem najbardziej pomocna korespondencja to poczta e-mail na znany adres redakcji np,pl z dodanym załącznikiem.
Przepraszam i dziękuję. Red.





################### np.pl ####################

Dwudziestu „sprawiedliwych” to i tak dobrze! Gratuluje wszystkim obecnym odwagi i patriotyzmu!
Gdy przyszlo zaprotestowac w obronie klubu w Footscray w Melbourne z wielkich zapowiedzi wyszla wielka kompromitacja – przyszla jedna, tak jedna osoba ktora miala odwage protestowac. Co dzieje sie z tak zwana Polonia, a gdzie przedstawiciel Konsulatu?
Marek
Panie Marku, logika i powrót do normalności życia na emigracji obecnie wydaje się trudny w każdej dziedzinie, bo wiedza, rozsądek, uczciwość społeczna -słowo + praca =wynik , przestaje obowiązywać. Obecne władze konsularne a szczególnie polonijne władze – jak się sami określają “apolityczne”, to Wioska Potiomkina z plakatem “jest nas (do grantów) 200 tysięcy, a nawet I więcej”.
Podobnie jak Pan cenię bardzo tych Polaków z Sydney – nawet jęsli było ich tylko 20 – jak Pan obliczył. Pozdrawiam Pana.
Kasia Skoczkowska, Dev. Tas.
Robimy swoje, wspieramy Polskie Sprawy na arenie międzynarodowej takie jak reparacje dla Polski, narazie od niemiec , później od rosji tudzież organizujemy Rajd Katyń/ Smoleńsk gdzie “ Opowiadamy Polskę Światu “.
W Polsce również odbyły się manifestacje w sprawie reparacji w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie i Warszawie. Marzeniem są manifestacje w każdej stolicy Europy. Wizerunkowo możemy wiele zrobić dla Polski, gdziekolwiek mieszkamy.
Dziękuję wszystkim uczestnikom manifestacji w Sydney i zapraszam za rok.
Ryszard
I krótko, tak trzymać, bo tu o Polskę chodzi. I tak jak Pan Marek PRZESYŁAM GRATULACJE!
Andrzej Jaron W-wa
Gratulacje zasłużone dla Pana Ryszarda i tych 20. co udział w manifestacji wzięli. Ale Pan Marek ma rację w pytaniu, a gdzie reszta, a gdzie przedstawiciel Konsulatu, gdzie sa Konsule Honorowe, Rada Naczelna, przedstawiciele klubów i organizacji. Popatrzymy na wszystko realnie. I Pan Mark słusznie podał przykład kompromitacji klubu w Footscray. A teraz bądźmy na chwile optymistami: Uparci prawdziwi patrioci swój cel osiągną i odszkodowania bedą i Polska się o te miliardy wzbogaci, to wtedy ci sami co taką poważną sprawę zignorowali ręce po jeszcze większe dotacje wyciągną. Bo sukces ma zawsze wielu ojców jak po tych wyborach Prezydenta RP… „Ojcowie” milczeli, kiedy inni po p. Nawrockim “psy wieszali” a kiedy był sukces wyborczy to z gratulacjami do Pana Nawrockiego pobiegli. Tu już nikt niczego nie zmieni bo instrukcje idą z góry i dlatego w manifestacji nie było konsuli.
Jan Kowalski
Aby kreować na emigracji pozytywny wizerunek obecnej rządowej spółki – PO Sikorskiego i Tuska trzeba cały czas panować nad opinią publiczną, a oni mają do tego swoich wysłanników, którzy działają aktywnie. Będą zakładać nowe organizacje czy nowe komisje, będą prowadzić młodzieżowe dialogii online, będą udzielać wywiadów dla usłużnych im mediów – tylko po to, aby lud polonijny nie daj Bóg, mógł jeszcze samodzielnie myśleć. Więc na patriotyczną manifestację żaden z nich nie przyjdzie. Kropka
Mel-Pol
Czy można dowiedzieć się, co jest dokładnie napisane na tablicy przed kamieniem-pomnikiem w Niemczech? Bardzo bym się chciała dowiedzieć.
Lidia
Na tablicy niemieckiego kamienia dla Polski widnieje napis: „Polskim ofiarom nazizmu i ofiarom niemieckiej okupacji i terroru w Polsce 1939-1945”. A obok znajduje się tablica informacyjna w trzech językach: polskim, niemieckim i angielskim, która opisuje historyczny kontekst i pamięć o tych wydarzeniach I, że , „niemiecka okupacja w Polsce pozostawiła po sobie niewyobrażalne cierpienie i spustoszenie”
Red.
Jest tak jak napisał p. Kowalski i zgadzam się w pełni z p. Markiem, ze cześć i chwała organizatorom manifestacji w Sydney, a dla Polonii wstyd który już poszedł w świat za takie potraktowanie tej ważnej sprawy jakimi są odszkodowania dla Polski.
Natomiast jeśli chodzi p. Konsula głównego to staram się go zrozumieć; on dyplomata polski, a tam w budynku konsulatu niemieckiego w Sydney siedzi też Konsul ale niemiecki – a wiec udział konsula polskiego w manifestacji byłby polityczny i nie dyplomatyczny.
W.W. Melb.
Dyplomata to też człowiek:
Oto kilka znanych cytatów o dyplomatach i dyplomacji, które podkreślają ich rolę w komunikacji, negocjacjach i rozwiązywaniu konfliktów, np. „Kiedy dyplomata mówi „tak”, oznacza to „może”; Kiedy mówi „może”, ma na myśli „nie”; Kiedy mówi „nie”, nie jest już dyplomatą.” lub „Dyplomacja to sztuka powiedzenia komuś by poszedł do diabła, w taki sposób, że poczuje narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się wyprawie.”.
Artur Solonka
@@@
Jeśli według zapisu w Sydney żyje około 12,5 tys. Polaków, o takiej ilości informuje Wikipedia źródło gvt znalazło się tylko “20 sprawiedliwych” bez wsparcia tych przy władzy, którzy uroili sobie jakąś apolityczność, to jest nie potkniecie a upadek Polonii.
Zapytam tak. Czy gdyby Konsul wziął udział w manifestacji i poparł, tak ważną dla Polski sprawe, albo wysłał kogoś w zastępstwie to czy Sikorski zwolniłby ich z pracy?
Wojtek W.M