BYŁAM TAM…W Sanktuarium na Monte Sant’Angelo!

Święto Michała Archanioła przypada 29 września i jest obchodzone w Kościele katolickim, prawosławnym, anglikańskim i luterańskim jako święto Świętych Archaniołów: Michała, Gabriela i Rafała. W tradycji chrześcijańskiej Michał Archanioł jest uważany za najważniejszego z aniołów, wodza wojsk niebieskich i obrońcę przed złem. Jego hebrajskie imię „Mika’el” oznacza „Któż jak Bóg?”.

NA TABLICY PRZY WEJŚCIU DO GROTY NAPISANO : „ Zaniechaj myśli o poświęceniu groty, ja wybrałem ją na swoją siedzibę i już poświęciłem razem z moimi aniołami. Znajdziesz w niej znaki na skale i mój wizerunek, ołtarz, paliusz i krzyż. Wy tylko wejdziecie do groty i odmówicie przy mnie modlitwy. Jutro odprawicie dla ludu Najświętszą Ofiarę i zobaczycie, jak sam poświęcam tę świątynię.

Wnętrze Groty Michała Archanioła to wykuta w skale, surowa przestrzeń, gdzie znajduje się ołtarz z postawionym przy nim posągiem Michała Archanioła. Sanktuarium jest miejscem objawień i pielgrzymek, a sama grota jest integralną częścią tego zabytkowego kompleksu, wpisanego na listę UNESKO

Jest Tam, płonący polski znak. Jan Paweł II też odwiedził Grotę Archanioła, co upamiętniono zapaleniem lampki w prezbiterium groty, która do dziś płonie jako symbol jego wizyty. Ta szczególna wizyta przypomina o potrzebie niezgody na zło i o znaczeniu walki o Boże Prawo i Sprawiedliwość. „Przybyłem, aby uczcić świętego Michała Archanioła i prosić go, by ochraniał Kościół święty oraz bronił go w czasach, gdy tak trudno jest dawać autentyczne świadectwo chrześcijańskie, bez pójścia na kompromis i bez uległości” (…).

A walka Anioła ze złem ubranym w owczą skórę wciąż trwa. „Między otchłanią a niebem jego tupot nieustanny” Zbigniew Herbert /”Siódmy anioł”.
„Belzebub szef diabła, zaplanował moją zgubę; dlatego w tym celu posłał go na mnie, a on z wściekłością, zaciekle mnie zaatakował. Ale błogosławiony waleczny Swięty Michał pomógł mi, a ja mieczem szybko sprawiłem, że zaczął Apollyon uciekać Dlatego pozwólcie mi oddawać mu wieczną chwałę i dziękować i błogosławić zawsze jego święte imię –MICHAŁ ARCHANIOŁ” Cyt. za J. V. M. WALKA NA ŚMIERĆ I ŻYCIE CHRZEŚCIJANINA Z APOLLYONEM naszepismo.pl 27.10. 2023

Plinio Correa de Oliveira profesor i myśliciel, pisarz – uczony głębokiej wiary – w swoim eseju „Wzór rycerza doskonałego” pisze: „Można zapytać, jak godzi on w sobie tę dwoistość natury: misję do piekła tych, którzy powstali przeciwko naszemu Panu, z jednej strony, a z drugiej – ochrony, jaką daje Kościołowi i ludziom na tym padole łez. Widzimy, że te dwie misje są ze sobą powiązane. Bóg wyznaczył go jako swoją tarczę przeciwko diabłu. Bóg chce, aby był tarczą ludzi przeciwko diabłu, aby był tarczą Świętego Kościoła katolickiego przeciwko szatanowi. Ale On nie jest tylko tarczą: jest także mieczem. On nie tylko broni, ale także pokonuje i strąca do piekła”.
W innej pracy w Catolicismo, N. 41 – May 1954 zadaje pytanie: Is the Guardian Angel Less Intelligent than the Devil?
„Kościół naucza, że Bóg stworzył anioły, które są o wiele potężniejsze od człowieka. Jako czyste duchy, obdarzone niezwykle jasnym umysłem i wielką mocą, z natury przewyższają nawet najbardziej utalentowanych ludzi. W wyniku buntu upadłe anioły utraciły cnotę, ale nie inteligencję ani moc. Zgodnie z Boską Opatrznością, Bóg powstrzymuje ich aktywność. Pozostają jednak z natury o wiele potężniejsze od człowieka.
W związku z tym Kościół zawsze aprobował artystyczne przedstawienia demona jako istoty inteligentnej, przebiegłej, bystrej i potężnej, choć pełnej złośliwości we wszystkich swoich zamysłach. Sankcjonuje nawet jego wizerunek jako istoty o zniewalających urokach, odzwierciedlających cechy, które duch ciemności wykorzystuje, by się zamaskować i uwodzić ludzi.”

Ten obraz jest przykładem takiego przedstawienia demona. Diaboliczny i przebiegły, o przenikliwej psychice i pełen podstępu, demon w zwodniczy sposób podsuwa drzemiącemu Doktorowi Faustowi myśli o zagładzie. To klasyczny wizerunek diabła. Trudno wyobrazić go sobie inaczej.
Jak jednak przedstawia się dziś wiernych aniołów?
Pokazywani są jako istoty pełne dobrych intencji, szczęśliwe i niewinne. Jest to zgodne z ich niezwykłą świętością, błogosławieństwem i czystością.
Niemniej jednak takie przedstawienia nie zachowują właściwej równowagi, podkreślając dobroć i czystość wiernych aniołów, a jednocześnie nie oddając ich godnej podziwu inteligencji, siły i majestatu. Zamiast tego często przedstawia się ich jako słabe istoty bez cienia odwagi.(…)
„Między otchłanią a niebem jego tupot nieustanny” Zbigniew Herbert „Siódmy anioł”.
sądzą
bowiem
że
popadliby w herezję
gdyby
wymalowali go
takim
jak jest
czarny
nerwowy
w
starej wyleniałej aureoli

W drodze do autobusu jeszcze ostatnie spojrzenie na ulicę Via Castello i udajemy się na nocleg w Hotelu Siros przy via Anna Frank. A tam w holu niespodzianka – wita nas obraz uśmiechniętego Polaka Jana Pawła II.
Jolanta V Miarka

Od red. np.: Autorka opracowania z urodzenia wrocławianka, z wykształcenia ekonomistka, z zamiłowania podróżniczka – lubi dzielić się wrażeniami z podróży, opisywać je i poznawać interesujących ludzi. Mieszka za granicą ale Polska to jej prawdziwa i jedyna Ojczyzna. Współpracuje z Naszym Pismem /dwumiesięcznik/ i naszepismo.pl oraz z innymi czasopismami o profilu katolickim, niepodległościowym i patriotycznym.
Dziękujemy !
##################### np.pl #####################

Cieszę się Pani Jolanto, że Pani jest znów razem z nami tzn. na łamach naszegopisma.
Szkoda, że nasz wspólny Przyjaciel – legenda Tasmanii – śp. Janek Siejka (i śp. Mirka) już tego nie widzi. Pozdrawiam serdecznie.
Kasia Skoczowska, Tas.
Jeśli ma sie talent to nawet o diable-szatanie można pisać tak, że każdy Katolik wierzący fundamentalnie o jego kręceniu ogonem zrozumie. Artykuł potrzebny, i na czasie, bo diablisko ubrane w owczą skórę dzięki edukacji Nowackiej, podchodzi do naszych dzieci – zbyt blisko. Opis pobytu w siedzibie Rycerza Doskonałego też czyta się dobrze. Dzięki!
Justyna Janicka
Podoba mi się takie pisanie
Dzięki
Małgorzara Talarek
Chciałem ry dodać, że zmarły w październiku 1995 r. prof. Plinio Corrêa de Oliveira był jednym z współczesnych i najwaleczniejszych żołnierzy Michała Archanioła. Bezkompromisowo głosił, że najważniejszą dla ludzkości jest Rodzina. I ma trzy filary ze sobą wzajemnie powiązane. Rodzice w naturalny sposób dążą bowiem do przekazania dzieciom swego dziedzictwa. Najważniejsze jest dziedzictwo duchowe, a więc wiara i specyficzna dla każdej rodziny tradycja. Prof. Corrêa de Oliveira nie bagatelizował jednak także dziedzictwa materialnego. Dobry ojciec rodziny pragnie bowiem pozostawić potomnym także dobra doczesne, które zapewnią im stabilność, bezpieczeństwo i rozwój.
Chciałem ry dodać, że Zmarły w październiku 1995 r. prof. Plinio Corrêa de Oliveira był jednym z współczesnych i najwaleczniejszych żołnierzy Michała Arxhanioła bezkompromisowo głosiłże najważniejszą dla ludzkości jes Rodzina i ma trzy filary ze sobą wzajemnie powiązane. Rodzice w naturalny sposób dążą bowiem do przekazania dzieciom swego dziedzictwa. Najważniejsze jest dziedzictwo duchowe, a więc wiara i specyficzna dla każdej rodziny tradycja. Prof. Corrêa de Oliveira nie bagatelizował jednak także dziedzictwa materialnego. Dobry ojciec rodziny pragnie bowiem pozostawić potomnym także dobra doczesne, które zapewnią im stabilność, bezpieczeństwo i rozwój.
Jarem Micewski NZ
Dziekujemy Jolu.
Jak zwykle czyta się w dobrym, Twoim stylu.
Mamy nadzieję na spotkanie na Tasmanii lub w Sydney.
Pozdrawiam, Ryszard.
@@@
Przepraszam za podwójny powyższy komentarz, ale za pierwszym razem naszepismo nie przyjmowało komentarza. Kliknąłem więc drugi raz i tak mi wyszedł podwójny komentarz. Tym razem dla pewności jeden wysyłam e-mailem
Przy okazji, jesli pismo za pierwszym razem komentarz mój przyjmie, to o tym artykule wyrażam podobną opinie jak Pan Ryszard, że pismo ma wyjątkowo dobrych współpracowników i aby ich trwanie przy piśmie było stałe to napiszę po prostu „TAK TRZYMAĆ!!!!!!
Jarek Micewski NZ
@@@
Chyba już odpowiedni czas przesłać dla Pani do Polski „Dzień dobry!”
Ja Już wróciłem z Tczewa ponownie do Australii aby zakończyć tu moje tutejsze obowiązki. Tylko wspomnę, że w czasie mojego pobytu na Tasmanii nie miałem tego szczęscia spotkać Panią osobiście, ani wtedy kiedy na Australian Maritime College (AMC) L,ton studiowałem ani kiedy z Devonport odwiedzałem red.pisma kiedy p. Antoni był chory. Ale nie tracę nadziei. Dzisiaj serdecznie Panią pozdrawiam i za ten wspomnieniowy artykuł dziękuję.
Stanisław Solecki (Qld)
122 lat temu zmarł autor najsłynniejszej modlitwy do św. Michała Archanioła
„Święty Michale Archaniele, broń nas w walce” – brzmią początkowe słowa słynnej modlitwy. Modlitwa powstała po osobistej wizji. podczas odprawianej przez siebie Eucharystii 13 października 1884 r. Usłyszał wówczas głos Jezusa oraz głos szatana. W rozmowie Pan udzielił złemu duchowi pozwolenia na próbę zniszczenia Kościoła w ciągu około 100 lat, podkreślając, że ostatecznie i tak wspólnota ludzi z Bogiem zwycięży, a bramy piekielne nie zdołają jej przemóc.
Następnie papież ujrzał atak demonów na wiernych, a wreszcie św. Michała i jego aniołów przeganiających napastników, gdy ludzie skierowali do wodza wojsk niebieskich swoje modlitwy. Zaraz po tym widzeniu Leon XIII ułożył tekst prośby i wezwania.
Wiesław Kilarski / Tarnów