Krasnoludki
AUTOR; PROFESOR WACŁAW LESZCZYŃSKI
Wiara w krasnoludki
Niemcy i Rosja nie zamierzają zrezygnować z planów budowy imperium „od Lizbony do Władywostoku”. W tym celu trzeba osłabić Polskę. Jednym z tego elementów jest oskarżanie Polaków o antysemityzm i mordowanie Żydów. Niemcy piszą, że w czasie Holocaustu zamordowano 6 milionów Żydów, z tego 3 miliony na terenie Polski. A wojna na Ukrainie to wybuchła z winy Polaków.

W Berlinie leży głaz warty 1,5 biliona euro, bo tyle mają Niemcy wypłacić Polsce odszkodowań za zbrodnie, rabunki i zniszczenia. Ale oni nie chcą płacić, ani zwrócić zrabowanych dzieł takich, jak np. rękopis hymnu „Gaude, mater Polonia” z XIV wieku, znajdujący się w bibliotece w Berlinie i uważają, że kamień starczy. Ich popierają proniemieckie środowiska w Polsce rezygnując z odszkodowań i mówiąc, że II Wojna Światowa wybuchła z winy „złego słowa Polaka” i starają się upodobnić Gdańsk i Wrocław do tego, jakie były, gdy rządzili w nich niemieccy naziści. W Gdańsku tak, jak wtedy za białoczerwoną flagę płaci się mandat.
Eksperci z Zachodu ostrzegają o przygotowaniach Rosji do zbrojnej agresji na Polskę. Obecnie nasiliły się jej ataki w wojnie hybrydowej. Jej agentura i prorosyjskie środowiska działają na wszystkich polach. Osoby, w sposób wulgarny publicznie nazywające „śmieciami i mordercami” żołnierzy Straży Granicznej i Wojska Polskiego, broniących wschodniej granicy przed przerzucanymi przez Rosję imigrantami, chodzą bezkarne, a nawet są nagradzane.
Chwalony jest prorosyjski film ze sceną, jak polski żołnierz podaje termos z potłuczonym wkładem, by imigrant się pokaleczył. Represjonowani za to są ci, którzy zgodnie z prawem utrudniali przedostawanie się do granicy osób pomagających imigrantom w przejściu przez nią. Do tradycji należą bezkarne ataki proputinowskich bojówek na uczestników „miesięcznic smoleńskich”, mające na celu utrzymanie rosyjskiego kłamstwa o winie polskich pilotów i pniu brzozy, na której rzekomo miał się rozbić samolot z Prezydentem RP w 2010 r.

Prezydent RP, zwierzchnik sił zbrojnych jest odcinany od tajnych informacji od służb specjalnych. Można mieć nadzieję, że nie wiąże się to z czymś kontrowersyjnym np. typu planu z 2011 r. podziału Polski na linii Wisły, podobny do tego jaki był w tajnym załączniku do Paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r. Plan „linii Wisły” jest już w archiwum i ma wyłącznie znaczenie historyczne, ale jego ujawnienie wzbudziło złość jego autorów, bo miał być skrywany przed Polakami. Równocześnie opóźniane są prace budowy CPK, w tym lotniska niezbędnego do lądowania wojsk amerykańskich, w przypadku rosyjskiej agresji na Polskę, czy na kraje bałtyckie.
Obce agentury i ich poplecznicy nie chcą dopuścić do powrotu do władzy sił prawicowych, starających się utrzymać suwerenność Polski. Dlatego w sposób chamski i obrzydliwy oczerniają Prezydenta RP i prowadzą nagonkę na ważniejszych polityków pozycji. Coraz to któremuś z nich stawiane są fałszywe zarzuty i oskarżenia, żeby ich wyeliminować z życia politycznego i możliwości startowania w najbliższych wyborach. Czynione są starania, żeby w ciągu dwóch lat udało się to z ich większością. I to ma być jedyny sposób na utrzymanie władzy.
Ze szczególną zaciekłością skierowano działania przeciw byłemu ministrowi sprawiedliwości. Bo za jego rządów dzięki zakupionemu „służbom” systemowi Pegasus zdemaskowano i aresztowano groźnego rosyjskiego szpiega, zażarcie bronionego przez środowisko obecnej władzy, z którego ważnymi politykami miał mieć ponoć związki. Wykryto też i postawiono zarzuty wielkim aferzystom i ograniczono okradanie Polski aferami VAT. I tak wspólna zemsta Rosji i aferzystów doprowadziła do postawieniu temu ministrowi zarzutów. Oskarżono go o zakup wozów strażackich Ochotniczym Strażom Pożarnym, remont Prokuratury Krajowej i podobne zbrodnie, jako defraudacje („przewłaszczenie mienia”). Za tak „poważne” zarzuty, jak też „kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą” (to jest urzędnikami ministerstwa i strażakami z OSP), zainteresowani politycy władzy wyznaczyli mu karę więzienia jeszcze przed wyrokiem jaki miał wydać wybrany przez nich sędzia.

W więzieniu, chory na raka minister by umarł i to miało być przestrogą dla wszystkich, by nie łapać szpiegów i aferzystów. Te całe „igrzyska” są też skierowane do wyborców popierających koalicję rosyjskich „ośmiu gwiazdek”, jako dowód działania i dla ich satysfakcji.
Bo oni to przyjmą i w to uwierzą tak, jak wierzyli w benzynę po 5,18, kwotę wolną od podatku, czy „cudowną różdżkę” w ochronie zdrowia.
Oni w to wierzą, bo to jest ich „religia”, ważniejsza od chrześcijaństwa i patriotyzmu. Ta religia wymaga też wiary w istnienie wielu płci w „Zielony Ład”, bo „ziemia płonie” i w wiele innych. Im nie przeszkadza demoralizacja dzieci, obniżanie poziomu i wymagań w oświacie, walka z religią i unieważnianie wyroków sądu dla morderców i gwałcicieli.
Oni gotowi są uwierzyć, że to PiS głosił przyjaźń z Rosją i ściskał się z Putinem, że politycy PiS kradli, że są środki na onkologię, a nawet w krasnoludki. Im się dziwić trudno, bo czerpią informacje z obcych mediów polskojęzycznych i likwidujących się od dwóch lat mediów partyjnych, nie mają więc wiedzy i nie znają (i nie chcą znać!) prawdy. Dziwić się tylko można tym, co podnosili rękę za uwięzieniem ministra. Bo wśród nich są też ludzie inteligentni, niektórzy nawet z prawniczym wykształceniem, więc znając prawo, chyba trudno im o taką „wiarę”. No cóż, chęć utrzymania pozycji i pieniędzy może być silniejsza od uczciwości i honoru.
Miejmy jednak nadzieję, że z pomocą Bożą antypolski układ upadnie, w Polsce będzie szanowana Konstytucja i przestrzegane prawo, agenci i aferzyści odejdą w niebyt, a ci, co dziś wierzą w krasnoludki, nawrócą się na Polskę.
Wacław Leszczyński
Dziękujemy Panu Profesorowi/ Obrazek wprowadzający „Koń Trojański”, i ilustracje dodał ADMIN
######################## np.pl ########################

Kiedy śmierć zagląda w oczy, trwa parada cyników
Tak działa państwowa służba zdrowia. W jednym szpitalu czterech lekarzy zgarnia 10 mln zł rocznie.
Szpital w Kaliszu tonie w długach. Chodzi o 40 mln zł. Jak się okazuje, to pensja na cztery lata dla czterech lekarzy, którzy otrzymują 10 mln zł rocznie.
Wojciech Michalik, nowy dyrektor szpitala przekazał, że sytuacja szpitala jest „bardzo trudna”. Poprzedni dyrektor Radosław Kołaciński miał prowadzić tzw. kreatywną księgowość. Ukrywał w ten sposób realne długi placówki oraz przegrane z personelem procesy sądowe
Obecnie szpital ma do wypłacenia 37,5 mln zł zaległych wynagrodzeń dla 240 pielęgniarek oraz 1,5 mln zł dla fizjoterapeutów. Są też zwroty i kary z NFZ.
– Taka chora sytuacja wciąż trwa – powiedziała jednak z pielęgniarek. /Ncz./
Wiesław Kilarski
– Szok. Niemiecki dom aukcyjny Felzmann w Nuss handluje rzeczami ofiar niemieckiego bestialstwa. Można kupić oryginalne dokumenty Polek i Polaków z gett Warschau, Lizmanstadt obozów Auschwitz, Schasenhausen, Buchenwald, Ravensbrück. Ceny od 120 Euro informuje Cezary Gmyż. I wielu innych patrząc na ten głaz upokorzenia. Czy można jeszcze niżej upaść?. Co na to Tusk i jego rząd. Bo przecieeż nie mój. Ja na niego nie głosowałem ani nie wybierałem.
Krzysztof Krzyszton
To on Piotr Wożniak, teraz jako szef zespołu badającego działalność Funduszu Sprawiedliwości przygotował 26 zarzutów dla byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, chorego na raka. To jest zemsta -„Dintojra”! W 2016 r. Zbigniew Ziobro, ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny, zdegradował Woźniaka i kilkunastu innych prokuratorów. Ale w marcu 2024 r. został powołany na stanowisko prokuratora Prokuratury Regionalnej w Warszawie przez ministra Adama Bodnara. „Dintojra” to słowo, które pierwotnie odnosiło się do sądu rabinackiego w sprawach cywilnych, ale zostało przejęte przez żargon przestępczy, gdzie oznacza krwawą zemstę lub wyrównanie porachunków. Badanie ewentualnych nieprawidłowości powinno być zlecone niezależnym prokuratorom , a nie tych których zdegradował Zbigniew Ziobro. To oni spragnieni zemsty będą uprawić właśnie tę Dintorję/
Józef Wróbel
Facetem który sprowadził polskie ministerstwo sprawiedliwości na dno już od pierwszego dnia jest Adam Bodnar, który rozpoczął urzędowanie od zdjęcia krzyża. Ale czego można się od twardego ateisty spodziewać. Gdzie on teraz jest na jakiej posadzie teraz siedzi.
Wiesław Kilarski/ Tarnów