„Spisek Podchorążych”
AUTOR: EWA MICHAŁOWSKA- WALKIEWICZ
29 listopada 1830

„Powstanie Listopadowe” to jak czytamy w wielu opracowaniach tematycznych zbrojny zryw Polaków, wymierzony znienawidzonemu rosyjskiemu zaborcy. Miał on miejsce w nocy 29 listopada 1830 roku, początkowo tylko w Warszawie. Swoim zasięgiem jednak sukcesywnie powstanie to objęło całe Królestwo Polskie, Litwę, Żmudź i Wołyń, a trwało ono około jednego roku.
Przyczyny jego wybuchu

Przyczyną „Powstania Listopadowego” było nieprzestrzeganie przez cara postanowień konstytucji, która była uchwalona w 1815 roku. Car Rosji Aleksander w 1819 roku zniósł wolność prasy i rzecz jasna też i korespondencji. Przy okazji wprowadził on też szeroko zakrojoną cenzurę. W roku 1821 zniesiono też wolność zgromadzeń publicznych, nawet tych odnoszących się do obrzędów religijnych. W październiku 1824 roku uwięziono wielkiego polskiego patriotę Waleriana Łukasińskiego, który był organizatorem zawiązywania wielu zrzeszeń patriotyczno-narodowych. W roku 1825, miały miejsce liczne aresztowania Polaków należących do stowarzyszeń patriotycznych.
Dzień listopadowego zrywu Polaków
Sygnałem do wybuchu tego narodowego zrywu zbrojnego, był pożar browaru znajdującego się na Solcu. Powstanie Listopadowe wybuchło zatem wieczorem, gdy Piotr Wysocki wszedł w mury Szkoły Podchorążych Piechoty i przerwał trwające tam zajęcia z fechtunku, by wygłosić mowę zaczynającą się od słów: „Polacy! Wybiła godzina zemsty. Dziś umrzeć lub zwyciężyć potrzeba! Idźmy, a piersi wasze niech będą Termopilami dla wrogów”.
Wszyscy pod pomnik polskiego króla
Piotr Wysocki wyprowadził zatem polskich podchorążych pod pomnik króla Jana III Sobieskiego, którzy krzyczeli zagrzewające wszystkich do walki hasła narodowe. Spiskowcy, złożeni głównie z młodych inteligentów, zajęli zatem w krótkim czasie Belweder. Piotr Wysocki krzycząc na ulicach Warszawy „do broni” zwerbował tym samym w szeregi powstańcze wielu ochotników. Już kolejnego dnia powstańcy opanowali całą Warszawę. W ten sposób spisek wojskowy podchorążych przekształcił się w zbrojne powstanie. Dnia 1 grudnia 1830 roku powstało Towarzystwo Patriotyczne, którym dowodził Maurycy Mochnacki, domagało się ono natychmiastowej akcji zbrojnej, skierowanej przeciwko znienawidzonemu ruskiemu zaborcy. W dniu 13 grudnia car wprowadził stan wojenny na terenie całego Królestwa Polskiego.
Pomysły Ignacego Prądzyńskiego
Plan kontrofensywy, opracowany w sposób doskonały przez generała Ignacego Prądzyńskiego, przyniósł militarny sukces pod Dębnem Wielkim. Była to zwycięska bitwa Polaków. Wojskami polskimi dowodził wówczas Jan Skrzynecki, zaś rosyjskimi Grigorij Rosen. Po porażce strony rosyjskiej, generał Fiodor Geismar wycofał się, z zajmujących pozycji Rosjanie tym sposobem czekali na nadejście 25. dywizji. Tymczasem 8 Pułk Polskiej Piechoty Liniowej zaatakował prawe skrzydło wojsk rosyjskich. Zatem pułkownik Bogusławski do walki swoich „Czwartaków” i okrążając od południa mokradła, uderzył z sukcesami na Rosjan. Skrzynecki widząc, że czwarty pułk wypiera z sukcesem Rosjan, nakazał szarżę jazdy przez most na centrum rosyjskiej linii obrony. Rozkaz ten świetnie wykonał generał Kazimierz Skarżyński.
Przy okazji…
Jednocześnie Polskie Towarzystwo Patriotyczne szybko podjęło próbę dokonania zamachu stanu. Warszawiacy tym samym zamordowali więzionych na Zamku Królewskim zdrajców Ojczyzny. Ciesząc się z dotychczasowych wygranych, Ignacy Prądzyński opracował kolejny plan działań tym razem dla polskich partyzantów. Królestwo Polskie zostało podzielone na siedem stref działań militarnych, do których skierowano regularne ugrupowania wojskowe. Były też wydzielone oddziały strzelców podpułkownika Michała Kuszlla, Eustachego Grothusa, a także Stanisława Krzesimowskiego. Połączone były one z armią regularnego wojska, stanowiąc tym samym doskonałe wsparcie dla piechoty liniowej.
Mimo tak świetnie zorganizowanego ataku na Rosjan, brak należytej ilości amunicji i wyszkolonych wojskowych, nie przyniósł Polakom upragnionego zwycięstwa. Postanie Listopadowe, było zatem powstaniem zakończonym niepowodzeniem.
EWA MICHAŁOWSKA -WALKIEWICZ
Dziękujemy Pani Ewie/ Ilustracje dodał ADMIN
######################## np.pl #######################

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w sobotę podczas apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, że Polacy są narodem który nigdy nie oddał swojej wolności i niepodległości i nigdy jej nie odda.
Andrzej Jaroń W-wa
to jest tekst cudowny
dzieki za ten tekst