LIST STAREGO EMIGRANTA

ARTYKUŁ OPUBLIKOWANY W PRZEGLĄDZIE KATOLICKIM w Sydney, NR 5 /1999 ROKU, STR. 9.

AUTOR: ANTONI J. JASIŃSKI

Z ARCHIWUM NASZE PISMO W SŁUŻBIE OJCZYZNY I POLONII

BLISKO 160 LAT TEMU.. Artykuł pisany w 1999 roku.
Julian u. Niemcewicz/ Portret Antoni Brodowski

Julian Ursyn Niemcewicz, jeden z naszych Poetów i jeden z żołnierzy polskich walczących o wolnoć Ameryki, wysłał do ówczesnych migrantów polskich w Ameryce list, który i dzisiaj jest na czasie – szczególnie tutaj w Australii. List ten brzmi:

Niezbadany wyrok Opatrzności polecił wam szukać nowej siedziby. Pozwólcie, że dam wam kilka rad, jako pochodzących od starca, który zna kraj i czerpie je z doświadczenia.

ZACZYNAJCIE WSZYSTKO Z BOGIEM, Zanim zaczniecie budować kościół, módlcie się w cieniu drzew o uwolnienie naszego kraju, za waszych braci w nim pozostałych, i za tych, którzy są rozproszeni po całej ziemi, aby oczyszczeni w ogniu przeciwności mogli kiedyś powrócić do Ojczyzny.

Bądźcie pracowici i zachowujcie się tak, by zaskarbić sobie szacunek i miłość obywateli i zapewnić sobie niezależność.

Żadna społeczność nie może być bez organizacji. Wybierzcie spomiędzy siebie takich ludzi, jacy zasługują i mają zdolność, by być opiekunami waszej osdy. Braterska zgoda i jedność celu są jak najpotrzebniejsze w początkach, które będą ciężkie. Powodzenie uwieńczy wasze wspólne wysiłki. Nie ustępujcie przed trudnościami. Strzeście się niegruntownych planów i bezplanowych przedsiębiorstw.

Pamiętajcie , że jesteśmy wszyscy wśród obcych, którzy nie znają naszych czynów, ani naszych, obecnych prawdziwych warunków. Będą oni z zachowania naszego sądzili cały naród polski. JAK ŚWIĘTYM JEST NASZ OBOWIĄZEK USTRZEŻENIA HONORU POLSKI, NASZEGO DOBREGO IMIENIA OD NAJMNIEJSZEJ SKAZY.

Zachowajcie język swych ojców jako obron naszej narodowości, tak by jeśli naszym potężnym i okrutnym wrogom udaloby się GO wytępić w Europie, szczątki jego mogły zostać w Ameryce, gdzie ucisk i niewola będą już nieznane

Dlaczegóż wiek mój i siły moje złamane przez tyle nieszczęść, nie pozwalają mi zobaczyć znowu Ameryki, tego kraju, który dał mi gościnny przytułek przez dziewięć lat, którego obywatelem mam szczęście i zaszczyt być, z którym jestem związany najdroższymi węzłami pamięci. Jakże byłbym szczęśliwy gdybym mógł zakończyć życie wśród WAS. Kamień polny nad moim grobem w wolnym kraju, byłby mi chlubniejszy, niż najwspanialszy grobowiec w kraju niewolników.”

2 ^^
Ursynów pamięta!

Obelisk ku czci Juliana > Ursyna Niemcewicza/ foto: praca Hubert Śmietanka/ za Wikipedia

Życiorys Juliana Ursyna Niemcewicza jest bardzo bogaty w wydarzenia i wymaga dodatkowego artykułu. Towarzyszył Kościuszce w czasie oblężenia Warszawy (1794) i w bitwie pod Maciejowicami, podczas której został ranny w nogę i dostał się do rosyjskiej niewoli. Osadzony w petersburskiej twierdzy, poddawany przez dwa lata męczącym przesłuchaniom, Został uwolniony 29. listopada 1796 roku, w połowie grudnia opuścił Petersburg. Rozpoczął się kolejny etap jego życia: związki ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki.

Wyjechało wówczas wielu Polaków za ocean i do tych właśnie braci zwrócił się ten wielki patriota z powyższymi zaklęciami. Były one na czasie wówczas, są i na czasie dzisiaj, a odnoszą się tak do starszej tu emigracji jak i do nowo-przybywających, a szczególnie do najmłodszego pokolenia. Warto przeczytać te słowa, a szczególnie zwrócic uwagę na: „JAKŻE ŚWIĘTYM JEST NASZ OBOWIĄZEK USTRZEŻENIA HONORU POLSKI, NASZEGO DOBREGO IMIENIA – OD NAJMNIEJSZEJ SKAZY!!!”

Ten list Niemcewicza był odczytany w latach okrutnej nocy stanu wojennego w naszej Ojczyźnie przed rozpoczęciem obrad jednego ze Związku Podhalan w USA (Chicago), w którym to miałem zaszczyt brać udział. Myślę, że warto go odczytać także tutaj w Australii przed rozpoczęciem obrad Zjazdu Polonii Zorganizowanej, bez względu na to czy obecne władze Polonii są apolityczne – czy jakieś inne. Słowa Wielkiego Polaka mają moc uniwersalną. Oby były głosem otuchy, ale i ostrzeżenia przed nadchodzącą nocą – bliżej nieokreśloną i bezbożną przyszłością której widmo już krąży w Europie..

Antoni J. Jasinski

Śpiewy historyczne – Rempex – dom aukcyjny
ŚPIEWY HISTORYCZNE

200 lat temu te śpiewy podtrzymywały ducha polskiego podczas zaborów. Właściwie były w każdym patriotycznym polskim domu. Śpiewano je we dworach i w salonach. Grali je Moniuszko i Chopin – mówił w POLSKIM RADIO / Dwójce/ Krzysztof Kur, śpiewak, pomysłodawca i producent pięciopłytowego wydania Śpiewów historycznych Juliana Ursyna Niemcewicza. POLECAMY!

Red. naszepismo.pl

#################### np.pl ####################

Śledź i polub nas:
4 komentarze

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *