DZIĘKUJEMY CI HIPOKRATESIE
W imieniu Czytelników pisma Michael podziękował Jean-Marc Dupuis
W imieniu Czytelników naszepismo.pl podziękowała Jolanta V Miarka

Lekarz w Polsce składa Przyrzeczenie Lekarskie, które jest współczesną, zaktualizowaną formą przysięgi Hipokratesa i częścią Kodeksu Etyki Lekarskiej. Ślubuje on sumiennie wypełniać obowiązki, służyć życiu i zdrowiu, nieść pomoc bez różnic (rasa, religia, majątek), dochować tajemnicy oraz stale poszerzać wiedzę medyczną .
Oryginalna Przysięga Hipokratesa mówiła o tym, że lekarz zobowiązuje się świadczyć pomoc bez konieczności zapłaty i pisemnej umowy, zaś swą wiedzą i umiejętnościami będzie starał się pomagać, nigdy szkodzic pacjentom. Starożytna Przysięga Hipokratesa mówiła także, że lekarz zobowiązuje się nie podać nikomu, nawet na jego wyraźne żądanie, smiercionośnej trucizny ANI środka na poronienie. Tekst Przysiegi Hipokratesa zobowiazywał także lekarza do zachowania tajemnicy lekarskiej.
Doktor Hipokrates był Grekiem. Chociaż zmarł dawno temu, w 379 r. p.n.e., to jego duch ciągle jest obecny wśród nas. Stamtąd, gdzie się znajduje, nadal towarzyszy nam w codzienności, wszystkim nam, którzy interesujemy się zdrowiem i medycyną naturalną.
Świadomie piszę „medycyną naturalną”, gdyż współczesna medycyna konwencjonalna w dużej mierze zerwała z nauczaniem Hipokratesa. To odrzucenie zaczęło się już w epoce renesansu, od lekarza-alchemika Paracelsusa, który na publicznym placu spalił dzieła Hipokratesa oraz arabskich lekarzy, którzy się nim inspirowali.
To żałosne wydarzenie miało miejsce w Bazylei (w Szwajcarii) w noc świętojańską 23 czerwca 1527 r. Zapoczątkowało ono stopniowe, coraz powszechniejsze odrzucanie Hipokratesa i jego koncepcji organizmu ludzkiego. Uniwersytety medyczne ostatecznie zaprzestały nauczania jego metody pod koniec XIX w. Hipokrates, rzemieślnik ludzkiego organizmu. jeśli chodzi o medycynę naturalną, można powiedzieć, że jest ona całkowicie przesiąknięta tradycją hipokratejską.
To niesłychane bogactwo. Spójrz, jak wiele zawdzięczamy jej twórcy: Hipokrates wyjaśniał, że leczyć trzeba osobę, a nie chorobę. Starał się leczyć cały organizm, a nie tylko jego poszczególne części.
To jest to, co dziś nazywamy medycyną holistyczną. To taka, która uwzględnia wszystkie wymiary życia człowieka. Nazwa pochodzi z greckiego holis, co znaczy „wszystko”. Opracowując swoje sposoby leczenia, Hipokrates wyjaśniał, że natura, physis, sama w sobie jest siłą leczącą. Główną rolą lekarza jest zatem pomóc naturze wykonać swoje zadanie, zamiast arbitralnie nią kierować.
Teoria humoralna
Dla Hipokratesa zdrowie to harmonijny stan równowagi różnych humorów (płynów), z których składa się organizm ludzki. Te cztery humory to: krew, śluz, czarna żółć i żółć. Odpowiadają one czterem żywiołom, które według filozofii Arystotelesa tworzą wszechświat: powietrzu, wodzie, ziemi i ogniowi. Krew odpowiada powietrzu, woda – śluzowi, ziemia – czarnej żółci, a ogień – żółci. Każdy ma swój indywidualny „temperament”, określony zależnościami między tymi humorami.

TO TU ROZMYŚLAŁ JAK RATOWAĆ ŻYCIE CZŁOWIEKA
I tak ludzie dzielą się na sangwiników, choleryków, flegmatyków i melancholików (gr.: melanos oznacza czarny, a melancholicy mają zbyt wysoki poziom czarnej żółci). Każdy żywioł jest szczególną kombinacją tych czterech pod-stawowych cech: zimna, gorąca, suchości i wilgotności. Teorię humoralną i jej powiązania z żywiołami i cechami można przedstawić następująco: Każdą chorobę wywołuje brak równowagi pomiędzy poszczególnymi humorami. Aby to skorygować, należy priorytetowo potraktować brakujące humory oraz pozbyć się humorów, których mamy w nadmiarze. Teoria ta posłuży później do uzasadnienia masowego sięgania przez lekarzy po środki wymiotne, przeczyszczające, a zwłaszcza po upuszczanie krwi, które powodowało katastrofy i niestety trwało długo, pomimo prześmiewczych (zasadnie!) sztuk Moliera na temat metod leczenia lekarzy z epoki. A mimo to, absolutną nieprawdą byłoby twierdzić, że za to wszystko winę ponosi Hipokrates.
Hipokrates jest niewinny! / „po pierwsze nie szkodzić”.
Hipokrates nigdy nie zachęcał do śmiałych i ryzykownych zabiegów na pacjentach. Wręcz przeciwnie, jego słynną i wielokrotnie powtarzaną dewizą było: Primum non nocere, czyli „po pierwsze nie szkodzić”. Jego wkład w medycynę to między innymi nawoływanie lekarzy do rozpoznawania przypadków beznadziejnych i powstrzymywania się od jakiejkolwiek niepewnej interwencji. Pierwszym sposobem leczenia zawsze miała być, jego zdaniem, dieta, który to termin według niego odnosił się nie tylko do sposobu odżywiania się, ale także do trybu życia ogółem. „Niech twoje jedzenie będzie twoim najważniejszym lekarstwem”, mawiał.

Zalecał odżywianie się w sposób zbilansowany i proporcjonal- ny, to jest spożywanie bez przesady pokarmów odpowiadają- cych potrzebom i osobistemu temperamentowi. Według niego, niektóre pokarmy należało spożywać na suro- wo, inne należało poddać obróbce termicznej, by ułatwić trawienie.
Pierwsze naukowe diagnozy
Jedną z mocnych stron medycyny hipokratejskiej było położenie akcentu na WYWIAD lekarski, czyli na rozmowę o wcześniejszej historii pacjenta, by zrozumieć genezę schorzenia. Po tym następowało pogłębione badanie kliniczne umożliwiające sformułowanie rokowań. Polegało ono na osłuchiwaniu i palpacji. Ponadto wykorzystywano zmysły węchu i słuchu. Hipokrates opracował technikę zwaną succussion polegającą na potrząsaniu chorym, aby następnie słuchać szmerów wywoływanych przez przemieszczające się w organizmie pacjenta płyny i na tej podstawie stawiać diagnozę.

W taki właśnie sposób Hipokrates stworzył pierwszą klasyfikację chorób. Wyróżnił choroby ostre, przewlekłe, endemiczne i epidemie, a to rozróżnienie, którego nadal się używa. To on zaczął stosować medyczne pojęcia takie jak „nasilenie”, „nawrót”, „ustąpienie”, „paroksyzm”, „szczyt” i „rekonwalescencja”, które także nadal pozostają w użyciu. Jego opis ropnego zapalenia opłucnej wciąż jeszcze pozostaje przedmiotem nauczania studentów pneumologii i chirurgii. Jako pierwszy opisał objawy „pałeczkowatości palców”, objawu bardzo istotnego przy diagnozowaniu chorób serca, raka płuc i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Zjawisko jest zresztą często nazywane na jego cześć „palcami Hipokratesa”.

To on również określił cechy „oblicza Hipokratesa”, czyli zmian, które zachodzą w rysach twarzy z chwilą śmierci lub podczas długotrwałej choroby. Wymyślił sposób leczenia hemoroidów poprzez podwiązywanie i przyżeganie rozpalonym żelazem, która to technika bywa do dziś niekiedy stosowana.
[Przyżeganie to medyczny zabieg polegający na niszczeniu patologicznej tkanki, zamykaniu naczyń krwionośnych lub przyspieszaniu gojenia ran za pomocą wysokiej temperatury (termokauter), prądu elektrycznego (elektrokauter) lub środków chemicznych (np. azotan srebra). Stosowane w dermatologii (brodawki), laryngologii (krwawienia z nosa) i chirurgii.]

Wysoki poziom moralny
Ale bardziej niż wszystko inne, wielkim osiągnięciem Hipokratesa było nadanie profesji lekarza, wówczas o niewielkim prestiżu, wysokiego poziomu moralnego. Nauczał, że lekarz powinien być uczciwy, zaś jego postępowanie przykładne. Niewiele osób o tym wie, ale w słynnej Przysiędze Hipokratesa lekarz powinien przysiąc, że „sam będzie stosował dietę, którą uważa za właściwą dla swoich pacjentów”.
A zatem nie ma mowy, by lekarz palący papierosy zalecał swoim pacjentom, aby przestali palić! Nie ma też mowy, by nadużywał alkoholu, zalecając jednocześnie swoim pacjentom wstrzemięźliwość! Ale zdrowa moralność polecana przez Hipokratesa tu się nie kończy: „Wszędzie, gdzie wejdę, będę tylko dla dobra pacjenta i powstrzymam się od jakiegokolwiek dobrowolnego czynienia zła lub korupcji; ponadto, powstrzymam się od uwodzenia kobiet i mężczyzn, czy to niewolników czy wolnych”.
Nie ma również zatem mowy o tym, by wykorzystywać prestiż zawodowy w podbojach MIŁOSNYCH ! W swojej praktyce lekarskiej był przykładem rzadkiej uczciwości, posunąwszy się nawet do tego, że opisał sytuację, w której podjął się leczenia 42 pacjentów, z których 25 umarło. Nieustannie zachęca do zachowania z uprzejmością, delikatnością („Gdzie jest miłość do ludzi, jest również miłość do sztuki”) i godnością, do tego stopnia, że tradycyjny wizerunek dobrego lekarza, ludzkiego, oddanego, ale także dobrze wychowanego i sympatycznego, budowany był przez wszystkie pokolenia lekarzy wyznających jego wartości, zgodnie ze złożoną Przysięgą Hipokratesa.
A zatem, choć niektóre jego teorie były dziwaczne, mamy wobec niego olbrzymi dług wdzięczności. Dziękujmy Drogi Hipokratesie.


Zdrowia życzę, Jean-Marc Dupuis – redaktor dwumiesięcznika MICHAEL / TEKST/ Opracowała i dla np.pl przekazała Jolanta V Miarka
Od red. np.: Autorka opracowania z urodzenia wrocławianka, z wykształcenia ekonomistka, z zamiłowania podróżniczka – lubi dzielić się wrażeniami z podróży, opisywać je i poznawać interesujących ludzi. Mieszka za granicą ale Polska to jej prawdziwa i jedyna Ojczyzna. Współpracuje z Naszym Pismem /dwumiesięcznik/ i naszepismo.pl oraz z innymi czasopismami o profilu katolickim, niepodległościowym i patriotycznym.
Dziękujemy ! I dwumiesięcznik MICHAEL serdecznie polecamy!!
########################## np.pl #########################

Swietne opracowanie i bardzo ciekawe. Okazuje się, że Przysięga Hipokratesa mówiła także, że lekarz zobowiązuje się nie podać nikomu, nawet na jego wyraźne żądanie, smiercionośnej trucizny. A dzisiaj cywilizacja śmierci eutanazja i aborcja zabija „legalnie” .
Justyna Janicka
Hipokrates wyjaśniał, że “leczyć trzeba osobę, a nie chorobę”.
Cóż za genialna Logika i precyzja myślenia
Jacek Socha
Ciekawe jaka jest opinia dzisiejszych lekarzy o Przysiędze Hipokratesa i wogóle o jego metodach leczenia.
Filip Stawarz
@@@
Obowiązkiem każdego lekarza i lekarza dentysty jest stosowanie zasad zawartych w Kodeksie Etyki Lekarskiej. Za ich nieprzestrzeganie grozi postępowanie z zakresu odpowiedzialności zawodowej. Znam kilku lekarzy w moim mieście R (…) wspanialych współczujących choremu człowiekowi (byłem ciężko chory). Ale co ma robić lekarz w tym systemie (w Polsce) gdzie służba zdrowia wali się na łeb na szyję i tonie w długach,a łózka dostawia się na korytarzu oczekieanie na wizytę u specjalisty ciągnie się miesiącami.
Jak ocenić aborcje w 9. miesiącu ciąży w szpitalu w Oleśnicy gdzie. Prokuratura nie dopatrzyła się by lekarz Gizela Jagielska złamała prawo. Pytanie kto o tym decyduje, że złamany został Kodeks?. Urzędnik-Minister zdrowia, prokurator, czy „szef” Kodeksu i jego zapisy – Czy tez obecni politycy, którzy – wielu z nich nawet nie słyszało o Przysiędza Hipokratesa.
Na Zachodzie a szczególnie w UE i w Polsce znane jest greckie powiedzenie „Panta rei” czyli „wszystko płynie” – a stabilność jest jedynie iluzją. Cywilizacja śmierci zbiera swoje żniwo. Kto uleczy ten SYSTEM?
Pololenie JP II
Dziękujemy Pani Jolu. To jest artykuł który mówi przez wieki to, co wyróżnia gatunek ludzi spośród innych istot żyjących na tej Ziemi. Człowiek powołany do życia przez Boga posiada zdolność do myślenia, używanie języka, i zdolność do altruizmu i współczucia. Na emigracji poznaliśmy wirtualnie (naszepismo.pl ) Doktora z Polski – Lekarza Świadka Cudów i Doktora Ryszarda z Sydney który tak serdecznie skomentował pracę Doktora z Parczewa – publikowaną na tym medium. A przecież wiem że jest ich więcej – lekarzy Polaków – którzy wyróżniają się patriotyzmem, wrodzoną inteligencją i empatią.
Pozdrawiamy Kasia I Vitek Skoczowscy / Tas.
U mojego GP na ścianie wisi oprawiona w ramki Przysięga Hipokratesa. Dzisiejsi studenci chyba już nie składają tej przysięgi.
Lidia