Cz.1.Byłam TAM gdzie weszło kilku skazńców do lasu a wyszedł tylko jeden… Wszystkiemu winien kanibalizm…ludożerstwo!

AUTOR: JOLANTA V MIARKA

Ten artykuł wspomnieniowy o Australii, a szczególnie o Tasmanii, piszę dla Czytelników z Polski, ponieważ dla czytelników NASZEGO PISMA z Australii temat to dobrze znany. Przy okazji dziękuję moim Przyjaciołom, opiekunom i przewodnikom wraz z Rodzinami: Ryszardowi, Markowi, Stefanowi i redaktorowi Naszego Pisma, że mi tyle gościnności okazali.
Melbourne – Batmania, Van Diemen Land -Tasmania.
Jedni mówili, że nazwę obecnego miasta Melbourne Batmania nadał temu miastu łowca w tasmańskim buszu zbiegłych więźniów na Tasmanii John Batman, który zmarł w obecnym Melbourne na brzydką chorobę weneryczną. Inni łączyli nazwę miasta Melbourne, ze śpiewaczką Dame Nellie Melba. Jednak oficjalnie nazwę tego miejsca Melbourne nadał i zatwierdził osadę nad rzeką Yarra Sir Richard Bourke na cześć urzędującego brytyjskiego premiera, lorda Melbourne. Ale prawdziwe nazwy w Australi nadawali Aborygeni od tysięcy lat właściciele tej ziemi,. Nazwa Tasmania pochodzi od imienia holenderskiego odkrywcy Abla Tasmana, który 24 listopada 1642 r. jako pierwszy Europejczyk dostrzegł tę wyspę. Tasman nadał wyspie nazwę Ziemia Anthony’ego van Diemena na cześć swojego sponsora, Anthony’ego van Diemena, gubernatora Holenderskich Indii Wschodnich.

Krótka historia
Penny Royal rozpoczął działalność w 1972 roku, kiedy lokalny deweloper Roger Smith znalazł stos cegieł skazańców na posesji w Barton, w środkowej Tasmanii. Zagłębiając się w historię, stało się jasne, że cegły te były kiedyś budynkami należącymi do Andrew Gatenby’ego i jego rodziny, wczesnych pionierów Ziemi Van Diemana (Tasmanii). Przybyli w 1823 roku i osiedlili się na ziemi między Cressy i Ross nad rzeką Isis, znanej wtedy jako Penny Royal Creek. Zbudowali tam swój dom wiejski i młyn i żyli z tej ziemi. Jednak w ciągu kolejnych lat młyn popadł w ruinę. Kiedy Roger znalazł cegły, odkupił je od obecnego właściciela ziemi z planem odbudowy młyna i stworzenia atrakcji turystycznej. Miejsce wybrano w pobliżu ujścia najczęściej odwiedzanej atrakcji Launceston; Wąwozu Cataract. Wykonano skomplikowane zadanie rozebrania i przeniesienia starych cegieł do starego kamieniołomu w centrum Launceston.
Poniższa, prawdziwa lokalna historia jest opowiedziana w czasie mrocznej wędrówki po Penny Royal i mówi o zbiegłych skazańcach, o ludożercach, ale i o „dżentelmenie buszmenie” Matthew Brady.


Wspinaczka! Atrakcja dla młodych i sprawnych. Ale ja się nie wspinałam – tak wysoko – bo się bałam…


W 1825 roku Brady został schwytany w pobliżu Launceston przez łowcę nagród Johna Batmana, późniejszego współzałożyciela Melbourne. Batman w tym czasie żył w Launceston. Zauważyłam w centrum miasta napis „Batman Pub” (Bar?) – nazwany od jego nazwiska…

Matthew Brady urodzony ok. 1799 roku w Angli w Manchesterze był skazańcem, który został bushrangerem w Ziemi van Diemena (dzisiejsza Tasmania). Czasami nazywano go „Dżentelmenem Bradym” ze względu na dobre traktowanie i nienaganne maniery podczas okradania swoich ofiar. W Anglii pracował jako służący, prawdopodobnie stajenny, ponieważ był doskonałym, a nawet pełnym gracji jeźdźcem. Brady został skazany za kradzież koszyka z żywnością: masła, bekonu, cukru i ryżu i został osądzony w Lancaster 17 kwietnia 1820 roku. Otrzymał siedmioletni wyrok deportacji i przybył do Australii na statku dla skazańców „Juliana” 29 grudnia 1820 roku. Zbuntował się przeciwko warunkom panującym w Sydney i w latach 1821–1826 otrzymał łącznie 450 batów za wykroczenia i próby ucieczki. W 1823 roku został wysłany do nowego obozu karnego na wyspie Sarah w porcie Macquarie, utworzonego „dla przestępców kryminalnych i zdesperowanych więźniów”. 7 czerwca 1824 roku Brady dołączył do piętnastoosobowej grupy uciekinierów z wyspy Sarah, którzy popłynęli wielorybnikiem wzdłuż południowego wybrzeża do rzeki Derwent i spędzili kolejne dwa lata jako bushrangerzy.

Wojsko uznało go za niebezpiecznego bushrangera po tym, jak banda Brady’ego napadła na miasteczko Sorell i zdobyła lokalny garnizon w którym dowódca garnizonu, porucznik William Gunn, został postrzelony w ramię, w wyniku czego rękę amputowano.
14 kwietnia 1825 roku porucznik gubernator George Arthur ogłosił proklamację, w której wyszczególniono nagrodę za schwytanie Brady’ego i jego bandy w wysokości 100 gwinei lub 300 akrów wolnej ziemi, a także ułaskawienie dla każdego skazańca, który pomoże im w ich schwytaniu.
4 marca 1826 roku Brady i jego czternastoosobowa banda zaatakowali nocą dom pana Dry’ego. Był nów, więc noc była wyjątkowo ciemna. Służącemu udało się pobiec do miasta i ogłosić alarm. Oddział żołnierzy odpowiedział i wywiązała się strzelanina. Nikt nie zginął, a bushrangerzy uciekli. Trzy dni później Brady pojechał na farmę Toma Kentona i zastrzelił go. Był to odwet za zastawienie przez Kentona pułapki na Brady’ego. Brady został na krótko schwytany, ale zdołał uciec i poprzysiągł zemstę.

Kilka dni później Brady i jego banda przejęli łódź, zamierzając popłynąć nią na kontynentalną Australię. Z powodu złej pogody podczas przeprawy przez Cieśninę Bassa zostali zmuszeni do zawrócenia
. Po fiasku żeglarskim, jeden z członków bandy Brady’ego, były skazaniec o nazwisku Cowan, zdradził go, prosząc o ułaskawienie. 28 marca 1826 roku,, porucznik Williams wraz z 14 żołnierzami i czterema uzbrojonymi więźniami, nawiązał kontakt z bandą Brady’ego na południe od Launceston. Obie strony otworzyły ogień, a podczas strzelaniny Brady został ranny w nogę. Buszmeni rozdzielili się w ucieczce. Dwóch maruderów zostało schwytanych przez miejscowych rolników. Brady i czterech innych dotarli aż do Watery Plains – (24 kilometry od Launceston). 1 kwietnia zauważono ognisko, a John Batman z grupą udał się na jego poszukiwania. Wszyscy bandyci uciekli do buszu. W nocy Batman usłyszał hałas i wyszedł, aby zbadać sprawę. Zobaczył mężczyznę kulejącego w krzakach w pobliżu płytkiego strumienia i pospieszył w jego kierunku; to był Brady. Batman nakłonił Brady’ego do poddania się i powrotu z nim. Brady był chory i cierpiał, więc zrobił, o co nu Batman nakazał. Rankiem 2 kwietnia Batman odwiózł Brady’ego do więzienia w Launceston.
Wieść o złapaniu Brady’ego szybko się rozeszła, a mieszkańcy miasta Launceston zbiegli się, aby zobaczyć, jak schwytany przestępca przejeżdża konno ulicami miasta. 27 kwietnia 1826 roku Brady i Patrick Bryant przyznali się do winy w sprawie morderstwa Thomasa Kentona. Ci sami dwaj przyznali się również do winy w sprawie kradzieży czterech koni od pana Lawrence’a. Brady przyznał się do winy w sprawie dodatkowego zarzutu podpalenia domu i uniewinnił od zarzutu okradzenia sprawcy.
To właśnie za tę ostatnią zbrodnię Brady został skazany na śmierć. Brady’ego powieszono 4 maja 1826 roku w starym więzieniu w Hobart. Razem z nim powieszono czterech innych bushrangerów: Patricka Bryanta, Johna Perry’ego, Johna Thompsona i Thomasa Jeffreya. Brady gorzko narzekał, że powieszono go razem z Jeffreyem, który, jak Brady zauważył, był informatorem, a także kanibalem i masowym mordercą. Wiele petycji o wstrzymanie egzekucji zakończyło się niepowodzeniem, a jego cela wypełniona była winem, owocami, ciastami, słodyczami i kwiatami od pań z Hobart Town.
The Herald napisał o jego śmierci: „Zapadła cisza, przerywana jedynie stłumionymi szlochami, gdy bushranger uklęknął, by otrzymać ostatnie namaszczenie zgodne z jego wiarą. Następnie, stojąc prosto, pożegnał się z tłumem i umarł bardziej jak męczennik niż skazany przestępca.
###***###
Cdn. W części drugiej będzie cd. o tych co razem weszli do lasu a wyszedł z niego tylko jeden… ludożerca Alexander Pearce. I opis wędrówki po mrocznych zakamarkach Penny Royal w Launceston
Jolanta V Miarka
Od red. np.pl: Dziękujemy i na drugą część oczekujemy!
################## np.pl ##################

Dobre opracowanie! Przestępstwa i kary za nie były w Anglii często skrajnie dziwaczne aż do XIX wieku i skrajnie nierówne oraz niesprawiedliwe. Poza makabryczną historią, ten artykuł to również opowieść o przetrwaniu człowieka, który, jak wielu skazańców, nie zasłużył na tak surowy wyrok za drobną zbrodnię, która nikomu nie zaszkodziła. Czytałem na ten temat artykuł — LJ Charleston,a
który jest niezależnym pisarzem historycznym.
WK
Po tym co jest napisane w tym bd. artykule, trudno mi zrozumieć definicję słowa dzentelmen bo wszystkie słowniki mówią, że: “Angielski dżentelmen to archetyp mężczyzny cechującego się nienagannymi manierami, wysoką kulturą osobistą, uczciwością oraz szacunkiem wobec innych, często kojarzony z klasycznym, eleganckim stylem ubierania się. Historycznie była to osoba z wyższych sfer, niepracująca fizycznie, obecnie pojęcie to oznacza honorowego i dobrze wychowanego mężczyznę”. (?)
JUSTYNA JANICKA