Henryk Sławik/ Bohater trzech narodów!
AUTOR; EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ
Motto: „Za życiem nie trzeba gonić, przychodzi ono samo do człowieka. Ale tajemnice życia trzeba okupić bólem i łzami’. / Henryk SŁAWIK- wpis do pamiętnika jedynej córki Krysi.
Wspomnienie o bohaterze

Henryk Sławik, urodził się dnia 16 lipca 1894 roku we wsi Szeroka na Dolnym Śląsku. Był on dziesiątym z dwanaściorga dzieci biednej rodziny chałupnika Jana i Weroniki z Sobocików. Ukończył on pruską szkołę ludową.
Pracował jako najemnik
Do ukończenia pełnoletności, przebywał on w rodzinnej miejscowości, podejmując od czasu do czasu pracę najemną w pobliskich folwarkach. W wieku dziewiętnastu lat, wyjechał za pracą do Hamburga a dokładnie do Altony, gdzie zetknął się z ruchem socjalistycznym. W 1912 roku, przynależał już do Polskiej Partii Socjalistycznej zaboru pruskiego w Altonie, ekskluzywnej dzielnicy miasta Hamburg.
Lata pierwszej wojny światowej
Po powrocie z zagranicy zastał go w Polsce wybuch I wojny światowej. Jak nietrudno się domyśleć, szybko on został powołany do armii pruskiej i walczył na froncie wschodnim. W 1915 roku trafił do niewoli rosyjskiej, prosto ze szpitala, gdzie był leczony z ciężkiej rany postrzałowej. W niewoli przebywał trzy lata a dokładnie w syberyjskim obozie jenieckim w Sretiensku. Gdy po trzech latach powrócił na Śląsk, od razu przystąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej co go obligowało do wzięcia udziału w trzech powstaniach śląskich.
Okres międzywojnia
W dwudziestoleciu międzywojennym mieszkał w Katowicach. W latach 1920–1928 pracował w redakcji „Gazety Robotniczej”, gdzie był nawet jej redaktorem naczelnym zwanym wówczas „odpowiedzialnym”. Do roku 1926 zaliczył on 50 spraw sądowych jako redaktor. W tym samym roku ożenił się z Jadwigą Purzycką. Dwa lata później urodziła się ich jedyna córka, Krysia.
Radny Katowic

Przez cały rok 1929 z ramienia PPS Sławik był radnym Katowic, a ponad to był posłem do Sejmu Śląskiego, który reprezentował w Lidze Narodów w Genewie. Od roku 1934 piastował funkcję członka Rady Naczelnej PPS.
Kolejna wojna
Po wybuchu II wojny światowej, już we wrześniu 1939 roku znalazł się Sławik na Węgrzech. Tam stanął na czele Komitetu Obywatelskiego ds. Opieki nad Uchodźcami Polskimi. Organizował on też pomoc dla internowanych wojskowych i dla uchodźców cywilnych. Wraz z Józefem Antallem wystawiał on uchodźcom dokumenty, które wielu z nich uratowały życie.
W sierocińcu
Pomagał on też ratować żydowskie dzieci, dla których nawet pomógł on utworzyć sierociniec w Vácu tuż koło Budapesztu. Pod koniec 1943 roku, miał możliwość wyjazdu do Szwajcarii, jednak się nie zgodził pracując dalej w Komitecie Obywatelskim ratującym ludzi.
Aresztowanie
Został aresztowany w lipcu 1944 roku, tuż po wkroczeniu Niemców na Węgry. Podczas śledztwa całą odpowiedzialność wziął na siebie, nie przyznając się do kontaktów z Antallem. Został zamordowany dnia 23 sierpnia 1944 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Mauthausen Gusen. Żona Henryka Sławika, pani Jadwiga przeżyła obóz Ravensbruk, a tuż po wojnie odnalazła swoją córkę Krystynę, którą przechowała przez wojnę rodzina Antallów.
EWA MICHAŁOWSKA – WALKIEWICZ

Powyżej ^ foto autorstwa Kancelarii Sejmu / Paweł Kula – Odsłonięcie pomnika Henryka Sławika i Józsefa Antalla w Budapeszcie
Redakcja naszepismo.pl serdecznie dziękuje Pani Ewie!!! Tytuł uzupełnił i ilustracje dodał ADMIN
##################### np.pl #####################

Tak, jak na obrazku wprowadzającym jestem dumnym Polakiem wbrew olbrzymich kłamstw Grossa, Grabowskiego i tych dla których kłamstwo jest sposobem dla wygodnego życia. Jestem dumny, z faktu, że Polak Henryk Sławik uratował ponad 5 tysięcy Żydów za co został zamordowany przez oprawców z Kraju, >intelektualistów, poetów, prawników i pisarzy< I jestem dumny z przyjaźni polsko-węgierskiej.
Bóg zapłać!
Pokolenie JP II
piękny tekst
INTERESUJĄCY
B.ciekawy
Ciekawy