STARE I NOWE

AUTOR: PROFESOR WACŁAW LESZCZYŃSKI

Czas ma wielkie znaczenie, wraz z jego upływem zmieniają się elity i społeczeństwo polskie oraz pojęcie dobra i zła. Kilkanaście dni może też dzielić życie od śmierci. Osoba, która zamordowała dziecko dzień po jego urodzeniu, dostała wyrok 25 lat więzienia. Osoba, która zamordowała dziecko kilkanaście dni przed jego urodzeniem, dostała nagrodę pieniężną i tytuł „superbohaterki” środowiska władzy. Czas płynie, ale metody uśmiercania są wciąż te same. Zastrzykiem w serce mordowały też Niemki nowo narodzone dzieci w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

Miejsce poświęcone pamięci zmarłych niemowląt znajduje się między innymi na cmentarzu w Brunszwiku. Zdjęcie z książki "Teraz jesteście Niemcami. Wstrząsające losy zrabowanych polskich dzieci".
ZBRODNIA

Powyżej ^^^ Miejsce poświęcone pamięci zmarłych niemowląt znajduje się między innymi na cmentarzu w Brunszwiku. Zdjęcie z książki „Teraz jesteście Niemcami. Wstrząsające losy zrabowanych polskich dzieci”.

Zabójstwo, to zbrodnia. Zbrodnią także jest pedofilia, która ostatnio rozpleniła się w całej Polsce, szczególnie wśród działaczy „jednej z dużych partii politycznych”, jak donosiły prorządowe media. Politycy tego środowiska możliwe, że pod wpływem pewnego lewicowego polityka (Daniel Cohn-Bendit, rocznik 1945) chwalącego pedofilię, sprzeciwiali się zaostrzaniu za nią kar, a w ustawie o zmianach w kodeksie karnym obniżali jej karalność (dlatego zawetował ją Prezydent RP). Ci politycy metodą „łapaj złodzieja” o pedofilię oskarżali kler katolicki, kręcąc na ten temat filmiki, a nawet fałszywie oskarżając św. Jana Pawła II o jej tolerowanie. Filmików o rzeczywistej pedofili (i nawet zoofilii) w swoich własnych szeregach już nie robili i kazali milczeć na ten temat.

Daniel COHN-BENDIT
TO JEST TEN RED [CZERWONY] DANY KUMPEL MICHNIKA/ FOTO; European Parliament

Mordowanie nienarodzonych i pedofilia wynikają z odrzucenia przez środowisko władzy zasad moralnych i Dziesięciorga Przykazań zawartych w nauczaniu Kościoła i z fałszywego pojęcia wolności w myśl hasła pewnego polityka „róbta co chceta”. Aby te czyny były w przyszłości akceptowane, narzuca się demoralizację dzieci i ogranicza lekcje religii w szkołach, które utrzymują Polacy w znacznej mierze katolicy. Ludzie, którzy się temu sprzeciwiają zwani są „katolami” i „pisiorami”, a usłużni „naukowcy” mówią o nich, że chodzą z „przekrwionymi oczami” i pochyloną głową. Oni sami i politycy z ich środowiska chodzą zaś z wysoko uniesionymi głowami („Jak puste kłosy z podniesioną głową”, pisał wieszcz). Balony też pną się do góry… Ci „naukowcy” usiłują przekonać Polaków, że oni i im podobni, o takich samych przekonaniach stanowią „elitę”. I w tym jest cały problem.

Przed II Wojną Światową polskie elity społeczne i intelektualne składały się z ludzi patriotycznych, kulturalnych, wykształconych, oczytanych i od dziecka wdrażanych do zasad dobrego wychowania. Oni byli dla innych wzorem postępowania. Do nich się starano dostosować, „podciągnąć”, ich naśladować. Dzięki temu, coraz to szersze kręgi społeczeństwa stawały się patriotycznymi i dobrze wychowanymi.

^^^ Palmiry – Grób jeden z wielu zamordowanych przez zbrodniarzy z Germanii

Elity te, nazwijmy je „starymi”, wymordowane zostały przez Niemców i Rosjan oraz po wojnie przez rządzących z woli Stalina Polską pachołków Rosji, których władza oparta była na okupacyjnym wojsku rosyjskim stacjonującym w Polsce.

No photo description available.
Katyń: Morderstwo ELIT w liczbach/ Muzeum Żołnierzy Wyklętych

Do współpracy ściągnęli wiejskie szumowiny, ludzi z miejskiego lumpenproletariatu i półanalfabetów. Tacy gwarantowali lojalność wobec władzy komunistów. Mianowano ich agentami „służb”, prokuratorami, wojewodami, starostami, dyrektorami, posłami, naukowcami – „socjalistyczną elitą”. To nazywało się wówczas „awansem społecznym”. Na nich wzorowali się ich podwładni, co powiększało przestrzeń negatywnych obyczajów. Dzieci i wnuki tych ludzi kończyły wyższe studia, często zagraniczne i z tej racji i z racji pozycji przodków poczuły się także „elitą”. Jednak wychowani w rodzinach nieraz prymitywnych i niekulturalnych wykazują swym publicznym zachowaniem brak manier i używają nieznane „starym” przedwojennym elitom, wulgaryzmy. Politykom władzy nie przeszkadzają one w zamówionych za duże pieniądze u jednego jegomościa wierszach promujących aborcję. Oni sami używają wulgaryzmy i to nawet na forum międzynarodowym. Wyniesione z domów rodzinnych wulgaryzmy uznają za „postępowy” element języka. Tę „manierę”, a raczej brak manier przyjmują coraz to szersze rzesze Polaków, w myśl sentencji „jakie elity, takie społeczeństwo”. Wyrazem tego była akceptacja przez większość elektoratu jako hasła wyborczego wulgarnych „ośmiu gwiazdek”, poddanych przez rosyjską agenturę, co doprowadziło do zwycięstwa rządzącej „Koalicji”.

„Stare” elity i obecne „nowe” różnią się też w innych sprawach. „Stare” elity postępowały zgodnie z prawem. Poprzednicy „nowych”, jeśli stosowali prawo, to te narzucone przez okupanta. Ich następcy wzorując się na nich uznają prawo tylko wtedy, kiedy jest dla nich korzystne, w myśl maksymy „sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”, łącznie z użyciem przemocy. Dla „starych” słowo było ważne, w myśl „na słowie polegaj, jak na Zawiszy”. Dzisiejsze „nowe” nie wiedzą kto to był Zawisza, a dla nich słowo jest tylko słowem i „cóż szkodzi obiecać?”. „Stare” elity miały wiedzę, zwłaszcza z zakresu historii i dzięki temu ugruntowany był ich patriotyzm. „Nowe” wiedzy, zwłaszcza historycznej nie mają, a patriotyzm miesza się im z nacjonalizmem. „Stare” elity dbały o związaną z patriotyzmem suwerenność Polski, „nowe” uważają, że Polską, jako republiką związkową, powinni rządzić „mądrzejsi od Polaków”, Niemcy w Unii Europejskiej lub Rosjanie. Wskutek tego nie chcą się narazić „tym mądrzejszym” i rezygnują z żądania odszkodowania za ich zbrodnie, zniszczenia i rabunki, w tym przypadku od Niemiec. Z wypłaty tych odszkodowań nic by im nie przyszło. Za rezygnację z nich, są ordery i pieniężne nagrody.

Dziś przyszłość Polski zależy od decyzji Polaków, czy wzorem ich postępowania mają być te „stare” elity, czy też te obecne „nowe”. Jakiej Polski chcą Polacy – suwerennej, broniącej życia człowieka, kulturalnej, gdzie postępuje się zgodnie z prawem i dotrzymuje danego słowa, czy zależnej od obcych, łamiącej prawo, z wulgarnym językiem?

Wacław Leszczyński

DZIĘKUJEMY PANU PROFESOROWI / Ilustracje i opisy dodał Admin

###^^^###

Gizela Jagielska
Foto BBC
1O tysięcy nagrody i tytuł superbohaterki. Ta Pani ogłosiła, że „Jestem Żydówką i ateistką. wykonywać będę aborcje” …Cytat za Fronda.pl
Minister kultury przyznał stypendium lewicowemu aktywiście. Ma napisać piosenki do musicalu o aborcji w Polsce
To jest ten błazen-WULGARYSTA czyli Jan Kapela. Foto Wikioedia

Ten wulgarysta (obok) i bluźnierca otrzymaŁSTYPRENDIUM”… Jasiek Kapela i 60 000 zł z podatków ciężko i uczciwie pracujących Polaków na… piosenki o aborcji?  Ale i nie tylko, bo plugawi Matkę Boską, Swiętego Jana Pawła II i to wszystko co jest jeszcze dla nas Polaków -tych wierzących fundamentalnie po prostu święte. TYM marnotrawcą polskich złotówek jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego które – jak twierdzi zapewnia równy dostęp do „stypendiów” – a więc na równi z dotacjami na kulturę polonijną. I to zjawisko nazywa się PATOLOGIĄ społeczną! To jest  zjawisko i zachowania sprzeczne z powszechnie przyjętymi normami – destrukcyjne dla jednostki i społeczeństwa. Dzieje się to samo w tym ministerstwie co ze służbą zdrowia która już utonęło w długach.

Spier…jcie baby, to nie są wasze sprawy

To nie są wasze sprawy, tu trzeba dzieci płodzić,

A nie wam życie słodzić.

Wy worki na spermę, inkubatory bierne,

Spie…ać do roboty, płodzić nowe istoty

Każdy Polak to katolik, kościół mamy w każdej gminie,

Gdy do Boga się nie modlisz, to zapewne jesteś… [niezrozumiała treść, BEŁKOT]

Solidarność naszą siłą, twoje dzieci obronimy,

Żadne płody już nie zginą,

Morderczynie pogonimy

###***###

Ten zlepek “wiersz” nosi tytuł “Piosenka matki boskiej”:

Jako matka boska jestem radosna
Lecz gdy się wkurzę to bójcie się chu..
Spadacie do zsypu, nie przyjdzie wiosna,
Najpierw was opluje, potem abortuje

Drugi jest zatytułowany “Jasnogórskie śluby Narodu Polskiego”:

Jasnogórskie śluby Narodu Polskiego
Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo
Królowo Polski i świata, matko Narodu Polskiego
My, Biskupi Polscy i Królewscy Kapłani
Przychodzimy do twojego tronu
Królowo Polski – przyrzekamy!
W niewolę Ci się oddamy.
Jesteś bardziej zajebista
Niż nasza matka ojczysta

Dżuma żżera PAŃSTWO POLSKIE ; Ilustraca; OSTRYM PIÓRKIEM VITKA SKONIECZNEGO Z SYDNEY/DZIĘKUJEMY!!!

####################### np.pl ########################

Śledź i polub nas:
12 komentarzy

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *