3. DEEP STATE – EPSTEIN -Péter Magyara – UE
AUTOR: PROFESOR GRZEGORZ GÓRSKI \ dla naszepism.pl przekazal Andrzej Jaroń

„Czy Węgrzy wybiorą degenerata? Kogo promuje Bruksela i D. Tusk?” – pyta prof. Grzegorz Górski. Co łączy Pétera Magyara z ludźmi Tuska z Kłodzka
Jutro (piszemy to dzisiaj 13 w dniu yborów na Węgrzech)Węgrzy zadecydują o tym, kto wygra wybory parlamentarne – czy kierowany przez V. Orbana Fidesz czy kierowana przez P. Magyara TISZa.

Nie chcę włączać się w spekulacje, kto ma większe szanse, na temat jakości „sondaży” i niezliczonej ilości bzdur, które na temat V. Orbana kolportowali nie tylko jego zdefiniowani wrogowie w Polsce, ale również część środowisk prawicowych, które zupełnie nie są w stanie pojąć uwarunkowań relacji Węgier z Rosją. Pisałem już o tym nie raz, także w kontekście wyborów sprzed czterech lat. Przypomnę, że wtedy głownie atakowano Orbana za rzekome niezrozumienie Zełenskiego. Teraz po latach, nie ma praktycznie nikogo, kto nie miałby na temat ukraińskiego prezydenta opinii takich, jakie od początku formułował Orban. Ale zostawiając to, istotne jest kto jest rywalem Orbana w tych wyborach.
Peter Magyar otrzymał bezwarunkowe i totalne wsparcie Brukseli i praktycznie wszystkich stolic Unii Europejskiej. Zrobiono z niego człowieka, który ma skończyć z „reżimem Orbana”. Dla Brukseli bowiem uzyskanie po raz piąty demokratycznego mandatu jest czymś, co przekracza możliwości zrozumienia.
Co jednak zadecydowało o tym, że to właśnie Magyar ma być owym „wyzwolicielem” Węgier?

FOT WIKI
Magyar był mężem Judith Vargi, jednej z najwybitniejszych postaci węgierskiej polityki. Była ona przez wiele lat prawą ręką V. Orbana, wielu widziało w niej jego następczynię. Jako minister sprawiedliwości i minister do spraw europejskich przez niemal dziesięć lat z niezwykłą skutecznością broniła Węgry w Brukseli. Wzbudzała popłoch wśród brukselskiej elity, bezlitośnie masakrując ich swoim prawniczym kunsztem. J. Varga zyskała uznanie wszystkich, najważniejszych ośrodków prawniczych w Europie – także wśród jej przeciwników. J. Varga była naprawdę KIMŚ.
Było dla mnie nie tylko zaszczytem poznać się z Panią Judith, ale również prowadzić z Nią rozmowy, których walor intelektualny był na najwyższym poziomie.
Wiosną 2023 roku w okresie walki wyborczej do Europarlamentu, J. Varga stała na czele listy Fideszu i prowadziła tę kampanię. To właśnie wtedy Bruksela uruchomiła akcję „P. Magyar”. W tym momencie małżeństwo J. Vargi i P, Magyara było już praktycznie w rozkładzie. J. Varga wobec trwających od wielu lat przemocowych zachowań męża wraz z trzema synami zamieszkała osobno. Pamiętam dobrze, kiedy w czerwcu 2023 roku opowiadała mi o tej tragedii i widziałem w niej Osobę, która straszliwie cierpi. Cierpiała nie tyle z powodu własnych przeżyć – bo jest naprawdę silną kobietą – i życiowego zawodu. Cierpiała straszliwie z powodu skali krzywdy, jaką P. Magyar wyrządził jej (i swoim) synom. Szczerze powiedziawszy, to co mówiła – a wiem, że przecież to była tylko cząstka prawdy – pozwoliło mi zrozumieć, iż J. Epstein mógłby się naprawdę wiele nauczyć od P. Magyara. Zaraz po powrocie do Budapesztu – spotkaliśmy się wtedy w Warszawie – J. Varga zrezygnowała z kandydowania i wycofała się z polityki. Postanowiła ratować swoich synów, przeżywających koszmarne dzieciństwo z powodu zwyrodniałego ojca. O tragedii Jej dzieci i Jej osobiście wiedziało wiele osób. Wiedzieli też ludzie w Brukseli, wiedziała osobiście przewodnicząca KE Ursula v.d. Leyen. Podobno kobieta i matka siedmiorga dzieci. Kto jak kto, ale wydawałoby się że ona, forsująca politykę godnościową wobec kobiet i dbająca o dzieci w Europie, powinna mieć zrozumienie, co niesie za sobą popieranie takiego zwyrodnialca jak Magyar.
Ale to właśnie kogoś takiego Bruksela zaczęła lansować na premiera Węgier. Co więcej, szczelna medialna zmowa, nie pozwoliła, aby w jakikolwiek sposób ów godny Epsteina dorobek tego degenerata, ujrzał światło dzienne. Nawet wtedy, gdy J. Varga zdecydowała się wydać na ten temat książkę, dziwnym trafem nikt z europejskiego mainstreamu tego nie zauważył.
Oprócz „dokonań” rodzinnych P. Magyar jest znany ze swego uzależnienia od narkotyków, alkoholu, a także zaangażowania w niezliczone związki z kobietami (i być może nie tylko). Sprawy te wyszły zresztą częściowo w kampanii wyborczej, ale brukselski mainstream odpowiedział – aby to przykryć – fałszywkami o rzekomym przekazywaniu przez Orbana „tajnych” informacji Putinowi. Ta zagrywka miała służyć ratowaniu „wizerunku” degenerata.
Ale jest w tej historii i wątek polski.
Zastanawia Państwa zapewne, dlaczego D. Tusk znowu tak bardzo zaangażował się w węgierskie wybory i zdecydowanie wsparł Magyara. To akurat jest stosunkowo proste. Ostatnio pojawiają się niemal kaskadowo informacje, o „zamiłowaniach” ludzi PO czy to w Kłodzku, czy w Złotowie czy w Szczecinie. Ta lista będzie się zresztą poszerzać. I wiemy jak na te sprawy reaguje sam D. Tusk i platformerska ferajna kierownicza. To ci sami ludzie, którzy z pianą na gębach, żądali „pełnego wyjaśnienia roli Karola Wojtyły” w rzekomym kryciu pedofilii. Teraz nic nie wiedzą, nic nie słyszeli…
W tym kontekście poparcie dla Magyara wpisuje się całkowicie w naturę tego środowiska i osobiście D. Tuska. I odwrotnie, stosunek do partyjnych afer pedofilskich D. Tuska i jego ferajny znajduje logiczne zwieńczenie w poparciu dla Magyara.
Prof. Grzegorz Górski/ Źródło Fronda
DZIĘKUJEMY PANU PROESOROWI I PANU ANDRZEJOWI/ Tytuł i ilustraje dodał Admin

This caricature of Donald Tusk is based on a Creative Commons licensed photo available from Wikipedia. The body is adapted from a Creative Commons licensed photo from Anna Woźniak Anna Wozniak’s Flickr photostream.
######################## np.pl ##########################

W Polsce znane są wyniki wyborów na Węgrzech. . Jeszcze jeden – już ten ostatni naród w Europie został otruty przez unijnego molocha lewacko-komunistycznego z siedzibą w Brukseli. Pozostały jedynie osobiste przyjaźnie z tymi zdrowymi Bratankami.
Jacek Socha
Pisał nie pisał to i tak na jedno w Polsce wychodzi. To już lepiej spoglądać trochę dłużej na obraz „Ślepcy” na którym ślepy ślepców prowadzi i tak po kolei w dół wpadają jeden za drugim. W odniesieniu do Polski takim prowadzącym jest królik Europy Donald z PO, który ten oslepły naród polski prowadzi do politycznej zagłady.
Art 2.
Jest uczciwy komentarz prezesa Ordo luris mecenasa Jerzego Kwasniewskiego „Węgry grały w światowej lidze dalece ponad poziomem, który wynikałby z ich gospodarki, ludności, czy armii. Wyznaczały trendy w polityce rodzinnej, migracyjnej, w przywracaniu godności milionom ludzi, którzy wciąż wierzyli w znaczenie Boga, Narodu, Rodziny”. „Każda władza się zużywa. Szczególnie wtedy, gdy międzynarodowe potęgi skupią wszystkie swoje siły na jej zniszczeniu”.
I za to Orbanowi i partii Fidesz dziękujmy, bo to przecież z tym SOROSOWYM międzynarodowym POtworem walka jeszcze nie skonczona.
Zenon Budzis
Radujmy się. Zwycięzca wyborów na Węgrzech Peter Magyar uważa, że oczywistym wzorem dla Magyara jest Polska pod rządami Donalda Tuska.
Dlatego pierwsza na liście odwiedzin jest Polska. Czy będzie omawiana ponuro-obrzydliwa sprawa POwska Kłodzka
AS
Po tym czubku informacji i nie ludzkiej sytuacji w KŁODZKU, i po tym potwornym zjawisku które nazwano AKTAMI EPSTEINA oraz po tym to, co opisuje prof Górski rodzi się pytanie, czy Pan Bóg da jeszcze szansę uratowania tego świata – jaką miały Sooma I Gomora oby tylko znalazło się 10 sprawiedliwych.
Niestety, nie znaleziono! Jedyną szansę miała tylko rodzna Lota, ale z Opowieści Bibilijnych wiemy jaki los spotkał Sodomę i Gomorę. Taki los może mieć miejce niedługo na tej Ziemi. A Pan Bóg sam taki kraj wybierze z… UE
Wiesław Kilarski / Tarnów
Na portalu MYŚL POLSKA znalazłem takie zdania w artykule „Węgry po wyborach: : Jedna z moich rozmówczyń podkreślała, że oddając głos na Tiszę zagłosowała z nadzieją na lepszą przyszłość dla swoich dzieci jednocześnie zapewniając, że widzi zagrożenia niesione z zachodu i podkreślając, że ufa Peterowi Magyarowi, że nie dopuści do deprawacji.”
Więc jak to się ma do tego artykułu. Czytam o tym nowym „wybracu””Piotrze” słowa pisane przez polskiego Profesora, którego zawsze czytam z szacunkiem. A tu nowy wybraniec okazuje się strażnikiem moralności. Więc kto do licha chciał czy chce te Węgry deprawować?
N. Borowiec
Sodoma i Gomora na Dolnym Śląsku. Wzrost zakażeń HIV, kiłą, chlamydiozą i rzeżączką. Nasi nowi „Goście” w te strony przybyli i zaraz się z miejscowymi integrować zaczęli, i w tę i we wtę. – bo jak to mówią Czesi trzeba „milolvat se” trzeba. Zyjemy w chorym państwie bo służba zdrowia też w długach utopiona leży,
Głos zza Odry
Ta ohyda PEDOFILIA nie wylazła z gnoju dzisiaj I stała się w Polsce znana ale milczeniem POkrywana długo-bardzo długo. Sąd w Gdańsk podtrzymał wyrok skazujący wobec byłego zastępcy prezydenta miasta, który został uznany za winnego przestępstw o charakterze seksualnym wobec osoby nieletniej. No i co prezydent Gadańska i kolesie o tym nie wiedzieli, że zastępca kaleczy dzieci. Za zaniechanie, za ukrywanie, za milczenie powinna być zmiana całego tego POwskiego Prezydium
Julian Smalarz/ Słupsk