CZ. 1.Rozmowa z „Jezusem” już za 8. polskich złotych!
Dzięki AI Samuela Altmana mamy już możliwość na interakcję – na osobistą rozmowę z „Jezusem” i to bardzo tanio. W Polsce – w Kraju kiedyś zwanym katolickiem, taka rozmowa dzięki AI to naprawdę taniocha. Ceny zaczynają się od około 8 złotych za minutę rozmowy. A to wszystko „dzięki” Samowi i Rodzinie Sama Altmana (twórcy ChatGPT) który ma „polskie korzenie”. Jego pradziadek, Harry, urodził się w Płocku,
Dla naszepismo.pl przekazał Józef Wróbel

Na forum polsko-polonijnej gazecie internatowej KWORUM, toczy się dyskusja, którą zapoczątkował polonijny pisarz [M.K.] z Australii i bardzo AI i pana SAMA ALTMANA chwali i mówi że ta AI jest po prostu cudowna! Pan MK zachęca do komentarzy, które jednak – jak ostrzega – powinny być bez wycieczek antysemickich…Ale warto go na tym forum-KWORUM odwiedzić…
Pogańskie rytuały w największej firmie AI świata. „Naprawdę wierzą, że tworzą boga”
Ta narracja zaczęła przybierać niemal religijny charakter. Ostatecznie wierzą w misję zbudowania czegoś w rodzaju maszynowego boga. A jeśli oni nie zbudują maszynowego boga, ktoś inny może zbudować maszynowego demona – przekonuje dziennikarka Karen Hao, autorka bestselleru „Imperium sztucznej inteligencji. Sny i koszmary w OpenAI Sama Altmana”.

Karen Hao była gościem dr. Macieja Kaweckiego w rozmowie na kanale YouTube „This is IT – Maciej Kawecki”. Dziennikarka jako jedna z pierwszych miała szeroki dostęp do osób ze ścisłego kierownictwa OpenAI, co pozwoliło jej udokumentować ewolucję największej firmy dostarczającej narzędzi z zakresu tzw. sztucznej inteligencji. Jak przekonuje, najbardziej szokującą rzeczą jaką zaobserwowała, był fakt, że najlepsi inżynierowie w Stanach Zjednoczonych odprawiali religijne rytuały nad swoimi narzędziami.
– Publicznie słyszałam wiele deklaracji ze strony tych firm, że AI doprowadzi nas do utopii, albo że AI zabije całą ludzkość. Zakładałam, że to tylko retoryka, po prostu marketing, którego te firmy używają, żeby przedstawić swoje technologie jako potężne, a przez to także siebie samych jako potężnych. Ale kiedy zaczęłam naprawdę rozmawiać z ludźmi wewnątrz tych firm, i to w wielu firmach, nie tylko w OpenAI, najbardziej zaskoczyła mnie skala, w jakiej ludzie z tej branży autentycznie uwierzyli w tę narrację – mówiła Hao.
– Ta narracja zaczęła przybierać niemal religijny charakter. Ostatecznie wierzą w misję zbudowania czegoś w rodzaju maszynowego boga. A jeśli oni nie zbudują maszynowego boga, ktoś inny może zbudować maszynowego demona – podkreślała.

Jedną z najbardziej uderzających scen, którą dziennikarka opisuje w swojej książce, był moment z udziałem Ilyi Sutskevera, przez długi czas głównego naukowca OpenAI. Podczas wyjazdu z udziałem kierownictwa firmy, wykonał on rytuał, który Hao opisuje jako „ucieleśnienie wiary” w nadludzkie możliwości sztucznej inteligencji. [Sutskever urodził się w 1986 roku w żydowskiej rodzinie w Nizhnym Novgorodzie, przyp. J.W]
– Wieczorem wszyscy wyszli na przestrzeń przypominającą taras. Całe najważniejsze kierownictwo techniczne miało na sobie szlafroki i utworzyło półkolę wokół paleniska. Ilya włożył do paleniska drewnianą kukłę, którą wcześniej zamówił u lokalnego artysty. Opowiedział historię o tym, że ta kukła symbolizuje dobrą sztuczną inteligencję ogólną, stworzoną przez OpenAI, która później okazuje się jednak złą sztuczną inteligencją ogólną (AGI). Kłamie, oszukuje i może zniszczyć świat – relacjonowała Hao. – Dlatego odpowiedzialnością OpenAI jest ją zniszczyć. Ilia oblał ją płynem do zapalniczek i podpalił – kontynuowała.

W ocenie dziennikarki największe firmy Doliny Krzemowej rozumieją AI przede wszystkim jako bardzo głęboką ideologię. – To mitologia, w którą ludzie naprawdę zaczęli wierzyć, zwłaszcza jeśli znajdują się w samym centrum tego świata i tworzą tę technologię – podkreślała Hao.
Według autorki „Imperium sztucznej inteligencji”, ideologia AI oddziałuje na twórców technologii na różnych poziomach. Są ludzie, którzy od samego początku głęboko wierzą w „boskie” zdolności algorytmów generatywnych. Taką osobą jest m.in. Ilya Sutskever, „mózg” stojący za ChatemGPT. Są też ludzie, którzy rozumieją, że wiara, zwłaszcza w apokaliptyczne zapowiedzi jej zwolenników, jest bardzo użyteczna dla modelu biznesowego firm technologicznych.
Pomaga zmobilizować polityków do tworzenia regulacji, które ostatecznie utrwalają przewagę tej firmy. A potem ci ludzie zaczynają się w tej wierze gubić, bo muszą nią żyć, oddychać nią i uosabiać ją każdego dnia. Są też osoby, które podchodzą do tej wiary sceptycznie, ale po prostu chcą pracować w firmie, która robi coś naprawdę interesującego i ekscytującego. A potem, gdy już trafiają do środka i są otoczone ludźmi, którzy dzień po dniu mówią o tym systemie przekonań, zaczynają się zastanawiać, czy może jednak jest w tym prawda. I one także się w tym gubią – zauważa Hao.
W opinii amerykańskiej dziennikarki, niemal każda osoba trafiająca do OpenAI musi do pewnego stopnia podzielać wiarę w technologiczną utopię. – Nie wątpię, że każdy, kto pracuje w tej organizacji, w pewnym stopniu wierzy w to, co firma przedstawia jako swoją misję. Właściwie uważam, że wielu z nich wierzy w to bardzo żarliwie, że właśnie to robią, że oficjalnie deklarowana misja naprawdę jest misją. Bo wszyscy, niezależnie od tego, czy przyszli tam jako prawdziwie wierzący, czy jako sceptycy, czy nawet z pewnym politycznym sposobem myślenia, zostają wchłonięci przez ten system przekonań. I z czasem nie potrafią już oddzielić tego, w co mogli wierzyć na początku, od tego, w co wierzą teraz, będąc wewnątrz tej organizacji – konkludowała.
Źródło: YouTube / Thi is IT-Maciej Kawecki
PR / PCh
„NIE będziesz miał bogów cudzych przede mną !!!” To pierwsze przykazanie Dekalogu jest dane człowiekowi, które przypomina o konieczności stawiania Boga na pierwszym miejscu i odrzuceniu wszelkich „fałszywych bóstw” – takich jak pieniądze, władza czy własne ego, które mogą przysłonić to, co najważniejsze.
I AI Altmana sama odpowiada. „Podobnie jak Stwórca obdarzył człowieka rozumem, wolną wolą i kreatywnością, tak i my, tworząc własne dzieła [AI] – od sztuki po technologię – naturalnie nadajemy im cząstkę siebie odzwierciedlając w nich własne wnętrze, wartości i potrzebę władzy.
Tak AI Altmana sama odpowiada. A i deklinacja Ten TA, To – wyjaśnia jakiej płci jest ta AI Altmana. Z kolei i sam Altman podkreśla że jest „wesołym chłopcem i kocha inaczej”_ ma za żonę- męża – i to jasno stawia tę sprawę Newsweek – w tej wyjątkowej termitologii.
Pan SAM Altman – jest w związku małżeńskim z pochodzącym z Australii inżynierem oprogramowania panem Oliverem Mulherinem z Melbourene… I jeśli sam SAM podaje te fakty więc taka informacja nie ma nic wspólnego ani nienawiścią ani z uprzedzeniem ani z antysemityzmem – przed czym ostrzega p. Marian Kałuski też z Melbourne…(…)
Mel-Pol/Ausralia [komentarz z Kworum]
Dla naszegopisma.pl opracował i przekazał Józef Wróbel
####################### np.pl ########################

Magia, czary -Abracadabra – aż nie chce mi się wierzyć, że XXI wieku, ktoś w takie sztuczki wierzy.
Filip Stawarz
Ta rozmowa ze sztucznym „Jezusem” za te 8 polskich złotych to profanacja Imienia Pana, powinna być natychmiast z tego AI Altmana wymazana. Czy tego nikt z naszej polskiej katolickiej Hierarchii nie widzi – a odwrotnie AI jest chwalona. To po co jest te pierwsze przykazanie z Dekalogu, które przypomina, że Bóg powinien być zawsze na pierwszym miejscu. Stawianie czegokolwiek lub kogokolwiek – np. pieniędzy, kariery, czy własnego ego – ponad Niego, bywa nazywane współczesnym bałwochwalstwem. Przypominam, że Wieża Babel została rozwalona bo linia świętości Pana, została przekroczona.
Ludzie w co wy jeszcze uwierzycie?
Pokolenie Jana Pawła II
Ten artykuł, otwiera oczy na widok pychy, która prowadzi na smyczy istotę, która była kiedyś człowiekiem. Aby to zrozumieć trzeba przeczytać poprzedni artykułpt.pt. „Filozof,który zadawał za dużo pytań”/”Opowieść – prawda – o dwóch technologicznych tytanach. On Larry Sanger, który poszukiwał i odnalazł Boga i ten drugi Sam Altman – AI władca – który chce zamienic człowieka w bezmyślne narzedzie. Człowieka stworzonego przez Boga!.
AS
@@@
Na Kworum jest taki mój komentarz/ „Ann Altman, siostra współzałożyciela i dyrektora generalnego Open AI Sama Altmana, oskarżyła swojego brata o wykorzystywanie seksualnie i złożyła przeciwko niemu pozew, w ramach którego domaga się odszkodowania. Kobieta utrzymuje, że biznesmen miał krzywdzić ją przez niemal dekadę. Annie Altman oskarżyła swojego brata o molestowanie seksualne i gwałt w latach 1997-2006 w rodzinnym domu w podmiejskim Clayton w Missouri. Stwierdziła, że nadużycia rozoczęły się, gdy miała trzy lata, a on 12 lat. Sam Altman ma obecnie 40 lat”.Jest to fragment artykułu z Investing.com który został przetłumaczony… przy pomocy… sztucznej inteligencji Sanma Altmana(SIC!)
Bagno!
Perth/
Prawa i Rzeczy nie należą do Cezara. Po prostu dlatego, że on tak rozkazuje. Prawa Cezara są ograniczone. prawami, które już posiadają jednostki nadane przez Boga
Pokolenie JP II
Po Morderstwie w UK Polka 18-letniego Henryka Nowaka wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył „Zmarł w taki sam sposób, w jaki umiera cywilizacja”. Te słowa zostaną wyryte głębo w kamieniu na ostatnim grobie po śmierci XXI wieku, w którym ludzkość odeszła od Boga. Agonia cywilizacji tego wieku już się rozpoczęła,
Adam Jaskuła
Dlaczego sztuczna inteligencja AI, tak ta „cudowna” Sama Altmana nie jest modna, wśród młodego pokolenia, czyli najważniejszych przyszłych użytkowników? Bo Ci, którzy zawsze byli najbardziej otwarci na postęp technologiczny, nie są leniami i historii, prawdy i faktów poszukują sami!!! I dziś stawiają bardzo mocne znaki zapytania.
Ale nie znajdują odpowiedzi ani od AI Altmana ani od Owieczek Pasterzy, jedynie każdy podwójnym językiem bąka, że ”Wykorzystanie to może okazać się dobre, a może też okazać się szkodliwe – czyli siedzenie na przyslowiowym płocie. A tu o młode pokolenie chodzi – bo kiedy okaże się że jest niszczycielska szkodliwa, zniszczy duchowe życie i mlodzież odepchnie od Boga – wtedy wszyscy zapłaczą łzami krokodyla
Art2.