ŚWIĘTO PO FRANCUSKU

AUTOR: ANTONI J. JASINSKI

ŚMIERĆ WANDEI

Narodowe święto Francji! 14 lipca -a nazajutrz parlament Francji przyjął projekt ustawy o „pomocy w umieraniu” (eutanazji) . Więc Mr Emmanuel Macron pochwalił się w swoim oświadczeniu, że dotrzymał słowa...

SADE: Jako młody zboczeniec

14 lipca to rocznica zdobycia przez lud Paryża Bastylii! Gdy tłum paryżan zaatakował Bastylię 14 lipca 1789 roku, w środku przebywało tylko 7 osób: 4 fałszerzy (złodziei dokumentów i pieniędzy), 2 szaleńców (osoby chore psychicznie), 1 arystokrata – był nim osławiony markiz de Sade Kim był markiz de Sade? To zboczeniec a zarazem był pisarzem i filozofem, którego uważa się za prekursora sadyzmu – od jego nazwiska pochodzi to pojęcie. Był znany ze skandalizującego i niemoralnego stylu życia. Przed trafieniem do Bastylii spędził lata w różnych więzieniach za przestępstwa o podłożu seksualnym. Został przeniesiony do Bastylii, ponieważ w swoim poprzednim więzieniu (w Vincennes) buntował innych i pisał obrazoburcze teksty. Markiz spędził w Bastylii kilka lat, a tuż przed wybuchem rewolucji krzyczał przez okno do tłumu, że więźniowie są bici, przez co został w trybie nagłym przeniesiony do innego zakładu dla obłąkanych na kilka dni przed szturmem.

Bastylia. Uwolnili 7. kryminalistów

Refren Marsylianki
Do broni, obywatele!
Utwórzcie swoje bataliony!
Marsz, marsz!
Niechaj nieczysta krew
Nawodni nasze pola!

Już pierwsza część hymnu przedstawia nam obraz „krwawo zbroczonego sztandaru”, a w oddali słychać „żołnierzy przeokrutnych ryk”, którzy ciągną „zarżnąć wasze syny, żony”. Tak maszerujemy razem z dzielnym ludem do refrenu, który to zagrzewa do boju i mówi, że  „ziemię krwią napoić, przyszedł czas”. Następne trzy zwrotki tryskają na nas wielkimi słowami: „hańbą”, „zdradą”, „wstydem”, „krwią”, „tyranem” i „ojcobójstwem”.Cyt. Za „Pan od francuskiego” -Jacek Mulczyk-Skarżyński

 

Zdobycie Bastylii. Początek rewolucji francuskiej. Jak było naprawdę?
ZABAWA- ŚCIĘTE GŁOWY

Prawda o rewolucji, a co za tym idzie, o genezie tego święta dla pokolenia XXI w. jest ukryta, bo jest wyjątkowo mordercza, brutalna i krwawa i w związku z tym – niewygodna dla francuskiej pamięci narodowej i dla obecnego konsumpcjonistycznego stylu życia.

Kto dziś chce pamiętać o prawdziwym charakterze rewolucji francuskiej. O masowych mordach dokonywanych przez rewolucyjnych Francuzów na Francuzach – katolikach, w szczególności na księżach i siostrach zakonnych, o plądrowaniu kościołów i o usuwaniu z przestrzeni publicznej wszystkiego, co przypominało o chrześcijaństwie… 

AMBONA I ŚMIERĆ

Zdobycie Bastylii symbolicznie otwiera rewolucję francuską – czas potwornych prześladowań Kościoła katolickiego. Już w pierwszych miesiącach rewolucji skonfiskowano majątki kościelne na rzecz państwa, likwidowano zgromadzenia zakonne, zamykano klasztory. Konstytucja cywilna z 1790 r. spowodowała sprowadzenie osób duchownych do funkcji funkcjonariuszy państwa wybieranych przez obywateli; wyświęconych już księży zmuszano natomiast do złożenia przysięgi na wierność rewolucji.

Prześladowania katolików systematycznie wzrastały; rewolucjoniści zamykali i konfiskowali kościoły, przekształcając je w magazyny i oberże lub w tzw. świątynie rozumu. Wyrzucano krzyże z przestrzeni publicznej, niszczono poświęcone figury i relikwie, profanowano Najświętszy Sakrament…

Photo
Bazylika w Sint-Denis

W Saint-Denis doszło do profanacji bazyliki, rozbicia grobów królewskich i wyrzucenia kości królów Francji do miejskich fos. Księży, którzy odmówili złożenia przysięgi na wierność rewolucji, mordowano, kalendarz gregoriański zastąpiono rewolucyjnym, usuwając wszystkie chrześcijańskie święta. Jednym z najbardziej tragicznych symboli rewolucji francuskiej jest masakra w Carmes 2 i 3 września 1792 r., kiedy zamordowano na gilotynie 91 księży, którzy odmówili złożenia rewolucyjnej przysięgi. Przed śmiercią kapłani przebaczyli swoim prześladowcom; papież Pius XI beatyfikował ich w 1926 r. Mało kto chce dziś pamiętać o powstaniach wandejskich o wybitnie katolickim i antyrewolucyjnym charakterze i o pacyfikujących powstanie rewolucyjnych „piekielnych kolumnach”, dokonujących tak bestialskich mordów na „wrogach rewolucji” (nawet na niemowlętach!), że dziś ten fragment francuskiej historii jest uznany za PIERWSZE udokumentowane ludobójstwo.

Rewolucja francuska, choć wzięła na sztandary wolność, tak naprawdę działała w imię jej zaprzeczenia, nie ma bowiem wolności bez poszanowania katolickiego dziedzictwa i zapewnienia katolikom swobody wyznania, modlitwy i obecności chrześcijańskich symboli w przestrzeni publicznej. I o tym należy pamiętać.

Źródło: Tribune Chrétienne, MM

Kiedy w 2016 roku byłem w Strassburgu wraz z Przyjaciółmi patrzyłem na ambonę w Katedrze z której powtarzano mantre skierowaną do Bóstwa Rozumu. Wychodząc na plac natknęliśmy się na osobnika wydającego z siebie chrapliwe pienie właśnie te z Marsyliankizagrzewa do boju , że  „ziemię (trzeba) krwią napoić”. Katedra w Strasburgu- Katedra Najświętszej Marii Panny cudem uniknęła zburzenia. Rewolucjoniści zniszczyli jednak wiele jej ozdób, przetopili dzwony na armaty i usunęli setki figur. Chcieli w ten sposób wymazać ślady religii i a samą świątynię zamieniono na Świątynię Rozumu.

Rouget de Lisle wykonuje wykonujący pieśń
Koncert – śpiew Marsylinki

Dwa dni temu w defiladzie z okazji Dnia Bastylii wzięło udział łącznie 6,7 tys. żołnierzy. Głównym punktem „parady” był przemarsz około 500 żołnierzy z tzw. „koalicji chętnych” (w tym z Polski), ponad 20 ukraińskich żołnierzy oraz prezentacja 98 samolotów i 315 pojazdów.

I to są te ” WARTOŚCI” które zniszczyły świat. One stały się fundamentem- wzorcem jak zabijać niewinnych ludzi według oszalałej ideologii (eg> Rewolucja bolszewicka w Rosj,”Wołyń”, Katyń, Hitleryzm itp). Te „wartości” były zapowiedzią późniejszych zbrodni systemów totalitarnych – nazizmu i komunizmu.

Morderstwo Wandei wymaga oddzielnego opracowania. Papież Jan Paweł II 19 lutego 1984 roku ogłosił błogosławionymi 99 męczenników z Angers. Byli to księża, siostry zakonne oraz wierni świeccy, którzy zostali zamordowani z nienawiści do wiary katolickiej przez rewolucjonistów francuskich w czasie krwawej pacyfikacji powstania wandejskiego.

Przypomnijmy! W uroczystościach „Swięta po francusku” wzięli udział: m.in. Wołodymyr Zełeński i premier Donald Tusk – który reprezentował Polskę na specjalne zaproszenie prezydenta Emmanuela Macrona, jako jeden z przywódców państw koalicji wspierających Ukrainę.

Antoni J. Jasinski

################### np.pl ###################

Śledź i polub nas:
Jedenkomentarz

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *