„OD RZEMYCZKA DO KONICZKA” czyli „Puppet show” w kilku aktach…

DLA np.pl opracowal ARTUR SOŁONKA / Źródła: NASZE PISMO/ CZASOPIMA EMIGRACYJNE / I INFORMACJE PRASOWE Z POLSKI

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Foto: Źródło TYSOL/ DOMENA PUBLICZNA
Konowalec

W Holandii ekshumowano szczątki pierwszego przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Jewhena Konowalca; wkrótce zostaną one sprowadzone do Ukrainy i pochowane na Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem – powiadomił we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Konowalec był współtwórcą OUN i jej pierwszym przywódcą. Kierowana przez niego organizacja prowadziła w II RP działalność wymierzoną w państwo polskie, obejmującą również zamachy i zabójstwa polityczne.

Prochy Jewhena Konowalca zostaną sprowadzone do Ukrainy i ponownie pochowane na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Ceremonia pożegnalna odbędzie się w Patriarszym Soborze Zmartwychwstania Chrystusa Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego w Kijowie. Wszystkie szczegóły zostaną podane w późniejszym terminienapisal Żełeński serwisach społecznościowych

Zełenski poinformował, że na jego polecenie kwestiami organizacyjnymi, związanymi z ekshumacją i sprowadzeniem prochów do Ukrainy, zajmowali się: szef kancelarii prezydenckiej Kyryło Budanow, minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha oraz szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP) Ołeksandr Ałfiorow i ich zespoły.

Według komunikatu kancelarii Zełenskiego w ceremonii w Rotterdamie uczestniczyli: zastępczyni szefa Biura Prezydenta Iryna Wereszczuk, ambasador Ukrainy w Holandii Andrij Kostin, szef UINP Ałfiorow, przedstawiciele ukraińskiej społeczności w Holandii i organizacji skautowej Płast, Ukraińskiej Wspólnoty Strzeleckiej Kanady i Ukraińskiego Zjednoczenia Narodowego Kanady, a także duchowieństwo Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

###***###

Natalia Panchenko i Jacek Grzegorz Wiśniewski – szef KODu  Mazowsze. (2023).

– „Nie oddam Polski, mojej Polski, ludziom, którzy próbują budować ją na strachu, nienawiści i pogardzie, bo oni nie mają monopolu na Polskę i muszą to wreszcie zrozumieć. Moja Polska jest dzisiaj tutaj – mówiła na wiecu w Warszawie ukraińska aktywistka Natalia Panczenko. Ta sama, która swego czasu straszyła podpaleniami w naszym kraju, („Zaczną się walki, podpalenia sklepów, domów”) a później reprezentowała Polskę w prestiżowym programie Departamentu Stanu USA (IVLP) poświęconym tematyce „wzmacniania bezpieczeństwa”.

„Jak już powiedziałam kilka razy, moja Polska to ja, moi sąsiedzi, moi współpracownicy i wy. To są ludzie, dla których solidarność, godność i szacunek – to są najważniejsze wartości. I chciałabym bardzo serdecznie poprosić każdą i każdego z was, żebyśmy my wszyscy spotkali się w tym roku tutaj, na pl. Zamkowym, 24 sierpnia jeszcze raz, o godz. 18.00 na manifestacji, która się nazywa „Niepodległość nasza wspólna” –dodała Panczenko. Przypomnijmy, że w lutym 2025 r. Panczenko w wywiadzie dla ukraińskiego Kanału 5 groziła Polsce, że prowadzenie antyukraińskiej retoryki może skończyć się dla Polaków dramatycznie. Chodzi o rozróby, walki uliczne i podpalenia. Natalia Panczenko została nominowana do Medalu Wolności Słowa.

Na jej słowa zareagował jeden z komentatorów L.M.:„To nigdy nie będzie twoja Polska. Moja Polska leży na polach i w lasach Wołynia. Idź, poszukaj i zwróć nam kości pomordowanych” – skwitował.

###^^^###

Ilustracja
WASYL BODNAR

Ustępujący ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar odniósł się do sporu wokół Stepana Bandery i działalności UPA. Dyplomata przyznał, że w szeregach Ukraińskiej Powstańczej Armii byli zbrodniarze mordujący Polaków, ale jednocześnie stwierdził, że także po stronie polskiej dochodziło do „tak samo zbrodniczych aktów”.Odnosząc się do napięć historycznych między Polską i Ukrainą, dyplomata uznał, że pojawiające się opinie o możliwości antyukraińskich wystąpień w Polsce są przesadzone.”Sądzę, że to przesada. Robi się to specjalnie po to, aby podgrzewać opinię publiczną. Nie ma oznak masowych wystąpień przeciwko Ukraińcom” – powiedział.

###&&&###

Kułeba nazywał część Polski „ukraińskimi terytoriami”. Co jeszcze powiedział?
Foto/ ŹRÓDŁO:OPINIE OLSZTYN Kuleba i min. Radek…

To też się w Polsce wydarzyło! Były Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy, Dmytro Kułeba, podczas zjazdu „ośmiogwiazdkowej młodzieży” na Campusie Polska Przyszłości, który odbył się w Olsztynie, nazwał część Polski „ukraińskimi terenami”. Sam Campus jest finansowany m.in. przez NIEMIECKIE fundacje. Na tym jednak nie koniec wypowiedzi ukraińskiego ministra: 1. Szef ukraińskiego MSZ zrównał Rzeź Wołyńską z akcją „Wisła”, 2. Tereny należące do Polski nazwał ukraińskimi, 3. Zniekształcił historię Polski, sięgając aż do czasów zaborów. Źródło: ”Opinie Olsztyn”.

###$$$###

„ŚWIĘTA WOJNA” polonijnego poety Marka Baterowicza z Australii / Fragment artykułu z Tygodnika Polskiego „GOLDEN AGE”/ 6 marca 2025

Puls Polonii
Książę Poetów australijskich” w pozie romantyczno-poetyckiej foto: Puls Polonii

(…) Czy teraz za prezydentury Trumpa kraje te będą też pozostawione własnym losom jak i Europa?

Czy bakcyl izolacjonizmu ma być receptą na „golden age” Stanów Zjednoczonych? Na dalszą metę to przecież samobójczy szlak, a zamiast złotej ery czeka Amerykę szarzyzna, inflacja – zdaniem ekonomistów – i powolny upadek.

A czy ktoś odbuduje Kalifornię? Od tego trzeba zacząć erę „golden age”, a potem snuć plany zamorskich inwestycji. A kto podpalał Kalifornię, gdy lewackie rządy degradowały tam jakość straży pożarnej, nie strzygły traw i opróżniły zbiorniki z wodą? Ale są to pytania już może bez znaczenia, gdyż właśnie dzisiaj ujrzeliśmy na ekranach TV skandal XXI wieku – ordynarną napaść na prezydenta Żeleńskiego w… Białym Domu (!)…

Prezydent Trump pohukiwał ze złością i groził palcem bohaterowi Ukrainy walczącej od trzech lat z rosyjskim najeźdcą. Nie było to zachowanie godne prezydenta USA, pierwszej demokracji na globie. Sekundował mu też wiceprezydent Vance, zarzucając fałszywie Żeleńskiemu, że nie szanuje prezydenta Trumpa i że nie okazuje należytej wdzięczności za amerykańśką pomoc w wojnie, choć pamiętamy, że Żeleński nieraz dziękował już prezydentowi Bidenowi! Dziś Amerykanie chcą, aby Żeleński pierwszy przerwał działania (…)

Poparcie dla Zeleńskiego wyraziła też UE i przywódcy Europy, którzy w niedzielę, 2 marca br, zebrali się w Londynie zaproszeni przez premiera Anglii, który parę dni temu też prowadził trudny dialog z Trumpem. Tematów dla tych rozmów jakby przybyło, miał być „golden age” i pokój, a teraz nie wiemy jak zatrzymać erę nikczemności? wojenne(!), gdy to należy przecież do agresora czyli do Rosji! Napięcie rosło szybko, wreszcie wyproszono Żeleńskiego rezygnując z przygotowanej libacji i Żeleński odleciał do Kijowa nie podpisując układu o eksploatacji ziem rzadkich…

Nic dziwnego, bowiem niesprawiedliwe enuncjacje Trumpa, wyrażane niegrzecznym tonem, mogłyby zirytować i świętego, a Trump już na wstępie krytykował wojenny ubiór Żeleńskiego, w którym prezydent Ukrainy od trzech lat składa wszędzie wizyty. A Trump epatował zebranych czerwonym krawatem modnym w okresie złotej ery sowieckiego imperium! W dodatku Trump oskarżał bohatera [czytaj; Żełenskiego, przyp. AS] wojny obronnej czyli ŚWIĘTEJ o intencje wywołania III wojny światowej, zapewne nuklearnej! I odmawia Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa w razie zawarcia pokoju z Rosją…No cóż, można by pomyśleć, że w Białym Domu zagnieździł się sobowtór Putina i zakolegował się z Trumpem?! Prowokacyjne zachowanie Trumpa, który jakby powielał rosyjską propagandę już odniosło żałosny skutek, bo na Kremlu znany z arogancji Miedwiediew stwierdził, że Żeleński to …”bezczelny wieprz” opętany obsesją wojny?! Takie wypowiedzi próbują wymazać z pamięci to, kto tę wojnę rozpoczął! Tak więc pro-kremlowski teatrzyk Trumpa zainspirował nagle erę nikczemności i chciał upokorzyć Żeleńskiego, ale tak naprawdę Trump ośmieszył samego siebie. Prezydent USA wystąpił bowiem w roli rzecznika interesów Kremla! (…)

Żełeński w dresiku, Trump w czerwonym krawacie i Vance , który ma „tego” dość!!!/ Foto ABC

###)))o(((###

Ilustracja
DUDA W ALEI ODWAGI

Wołodymyr Zełenski opuścił salę Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wrześniu 2023 roku w Nowym Jorku, gdy przemawiał prezydent Andrzej Duda. cyt. „Na forum ONZ tonący brzytwy się chwyta. Człowiek tonący jest niesłychanie niebezpieczny, ponieważ może pociągnąć w głębiny. Ma siłę niewyobrażalną, na skutek obawy osobistej, wpływu adrenaliny” – takim porównaniem posłużył się prezydent Andrzej Duda, któremu nie udało spotkać się w Nowym Jorku z Wołodymyrem Zełenskim bo ten ostentacyjnie opościł salę ONZ.

Aleja została zbudowana 23 sierpnia 2022 roku z okazji 31. rocznicy odzyskania przez Ukrainę niepodległości. Pierwszym zagranicznym liderem uhonorowanym był prezydent Polski Andrzej Duda , który osobiście wziął udział w otwarciu. W zamian… w ramach „wdzięczności” p. Andrzej Duda odznaczył Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego 5 kwietnia 2023 roku. I takim to sprytnym trick’iem staliśmy się dobrowolnymi „Sługami Ukrainy”.

Koniec! Wygaszone światła! Zapadła kurtyna!

Artur Solonka

Dziękuję red. np.pl za wskazanie mi przed tym opracowaniem kilku źródeł i dodanie ilustracji.

######################### np.pl ##########################

Śledź i polub nas:
11 komentarzy

Dodaj Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *