DZIĘKUJĘ…
OTRZYMALIŚMY
Od kiedy zamieszkałam w Skarżysku-Kamiennej i dowiedziałem się o głębokich związkach Leopolda Staffa z tym miastem, temat ten nie daje mi spokoju. Zaangażowanie w działania na rzecz powstania Ławeczki Staffa tylko pogłębiło moje zainteresowanie poetą.
To, że Leopold Staff zasługuje na swoją ławeczkę w Skarżysku-Kamiennej, jest dla mnie oczywiste. Miasto ma bogatą historię kolejową, przemysłową i wojskową, ale posiada również ważną kartę literacką, której jednym z najważniejszych symboli jest właśnie Leopold Staff.
Ławeczka Staffa może stać się czymś więcej niż tylko pomnikiem. Może być atrakcją turystyczną, miejscem spotkań i ważnym punktem na świętokrzyskim szlaku literackim. Może stać się miejscem, w którym Skarżysko-Kamienna będzie opowiadać swoją własną historię literacką i przypominać o jednym z najwybitniejszych polskich poetów.
Ten pomysł powinien zostać zrealizowany. Tym bardziej że przed nami dwie ważne rocznice związane z Leopoldem Staffem: w 2027 roku przypada 70. rocznica jego śmierci, a w 2028 roku – 150. rocznica urodzin poety.
Byłby to piękny i symboliczny moment, aby pamięć o Staffie znalazła w Skarżysku-Kamiennej swoje trwałe miejsce. W dalszym ciągu można wpłacać pieniądze na moją zbiórkę przypiętą u góry mojej strony, lub bezpośrednio na konto: Stowarzyszenie Stacja Kultura 93 8520 0007 2002 2003 1600 0003 Liczy się każda wpłacona złotówka, ponieważ każda z nich przybliża Klub Literacki “Wiklina” do realizacji tego pięknego i wyjątkowego pomysłu.
Szczególne podziękowania składamy Pani Bożenie Rutkowski z Buffalo za wpłacenie 2000 zł. oraz Pani Jolancie Volk i Panu Antoniemu Jasińskiemu, szefom „Naszego Pisma” – gazety ukazującej się w Australii – za wsparcie naszej inicjatywy kwotą 500 zł. Dziękujemy za pamięć, życzliwość i pomoc w realizacji Ławeczki Staffa. PS.
Patrząc na poniższe zdjęcie, które pochodzi z kroniki parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Skarżysku-Kamiennej, trudno nie odnieść wrażenia, że Leopold Staff był kimś naprawdę wyjątkowym dla mieszkańców Skarżyska-Kamiennej. I właśnie dlatego warto, aby pamięć o nim miała swoje szczególne, trwałe miejsce.

EWA MICHAŁOWSKA-WALKIEWICZ
Od red. np.pl; To podziękowanie przekazujemy dla Czytelników np.pl, ktorzy wspomogli „ławeczkę. To ONI zasłużyli sobie na podziękowanie! .
############################ np.pl #############################

Leopold Staff Poeta wart nie tylko ławeczki a wdzięcznej pamięci. Ten Wielki Poeta wiarą w życie wieczne wyśpiewał sobie i nam Leopold w swej poezji ostatni moment na ziemi:
A dziś widzę w łez radosnych rosach,
Że Bóg był bliższy mnie, niż ja sam siebie,
I wiem to jedno, że gdy mnie ułożą,
Na sen wieczysty żmudnego pielgrzyma,
Natenczas ujrzę wieczną światłość Bożą,
Zamkniętymi na wieki oczyma.
Art.2.